Polecamy

Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety

42 Aukcja WCN. Czym zaskoczy tym razem numizmatyczny świat?

.

W ostatnim tygodniu na stronie Warszawskiego Centrum Numizmatycznego ukazała się elektroniczna wersja katalogu 42 Aukcji  WCN. Rok 2010 jest pierwszym, w którym WCN planuje organizację 3 aukcji. Na każdej aukcji, także i na tej asortyment oferowanych walorów numizmatycznych jest bardzo szeroki. Również przed każdą chyba aukcja wielu kolekcjonerów zadaje sobie pytanie: Czy padnie nowy rekord ceny w historii polskich aukcji numizmatycznych?
Od 38 aukcji wynosi on 435 500 zł. Jest jeden faworyt, który może otrzeć się o magiczną barierę. Jaki?

Wielokrotnie podkreślaliśmy już, że na rynek numizmatyczny wchodzą coraz to nowi kolekcjonerzy. Są trzy podstawowe kategorie:

  • kolekcjonerzy pasjonaci od początku skupieni na prawdziwej starej numizmatyce,

  • kolekcjonerzy zaczynający od lustrzanek, który w miarę zdobywania wiedzy i perturbacji  czynionych przez NBP, zaczęli interesować się dawną numizmatyką,

  • inwestorzy, którzy kupują drogie monety z myślą o stabilnej lokacie kapitału.

Aukcje Warszawskiego Centrum Numizmatycznego odwiedzają opodsoby z każdej z wymienionych grup. Wszystkie mogą znaleźć również coś dla siebie. Większość oferowanych przedmiotów jest na tzw. każdą kolekcjonerską kieszeń. Droższe egzemplarze znajdują nabywców wśród tych, którzy świadomie gromadzili gotówkę aby na aukcji zakupić jeden, dwa wybrane eksponaty. Najmniejszą lecz chyba najciekawszą grupę stanowią numizmaty z najwyższej półki cenowej. Ich cena sięga kwot 5-cio a coraz częściej i 6-cio cyfrowych. Zawsze jednak podkreślam, że nawet jeśli nie planujemy zakupów to i tak warto nabyć lub zapoznać się w Internecie z katalogiem aukcyjnym, bo jest to dla każdego kolekcjonera prawdziwa kopalnia wiedzy.

Ekstraklasa aukcyjna

Zanim pokrótce prześledzimy ciekawsze kategorie w katalogu chcielibyśmy zwrócić szczególna uwagę na dwie oferowane na aukcji monety, które są tzw. czarnymi końmi tego wydarzenia.

Pod numerem katalogowym 44 kryje się denar Bolesława Chrobrego, będący niezwykle ciekawą i rzadka monetą. Dotychczas znany z 5 egzemplarzy (wszystkie w zbiorach muzealnych). Prawdopodobnie ten oferowany na aukcji jest jedynym, będącym w sprzedaży na rynku numizmatycznym. Jego cena wywoławcza to 25 000 zł, ale sądzimy, że cena końcowa może otrzeć się nawet o 80 - 100 000 zł.




Niepozorna "srebrna blaszka" pochodząca z czasów pierwszych Piastów
bez wątpienia nie przejdzie bez echa podczas najbliższej aukcji.

Drugą monetą, o której będzie się mówiło jeszcze długo po aukcji, jest  10-dukatowa donatywa Zygmunta III Wazy pochodząca z 1614 roku (pozycja katalogowa 154). Cena wywoławcza oferowanego egzemplarza to 200 000 zł. Oferowana donatywa pochodzi z 17 aukcji WCN. Piękna, misternie wykonana, w bardzo dobrym stanie zachowania (II st.) zapewne będzie ozdoba wybitnej kolekcji numizmatycznej. Trudno powiedzieć, czy będzie to polska czy zagraniczna kolekcja, ale jedno jest pewne - ktoś kto się na nią zdecyduje będzie musiał mieć naprawdę zasobny portfel. Temu, kto zakupił ją ponad 10 lat temu za nieco ponad 40 000 zł, będzie się na pewno trudno z nią rozstać, ale wiemy to z doświadczenia, że czasem częściowa zmiana kolekcji może przynieść dużo więcej radości i satysfakcji, niż ta trzymana bez roszad przez dziesiątki lat - a za ponad 200 000 zł dotychczasowy jej właściciel będzie mógł przemeblować swoją kolekcję z niemalże dowolny sposób.

 

Złota piękna 10-dukatowa donatywa przez 10 lat zyskała ponad 5,5-krotnie
na wartości. Dziś jej szacunkowa wartość wyceniana jest na 200 000 zł.

Dla każdego coś ładnego

Na najbliższej aukcji oferowanych będzie 1089 przedmiotów: monet, banknotów, medali, orderów i odznaczeń, plakiet, ryngrafów i książek. W każdej kategorii jak już wspomineliśmy jest prawdziwy wachlarz oferowanych przedmiotów.

Wśród monet z czasów królów i książąt polskich jest wiele ciekawych egzemplarzy. Na pewno ze względu na I stan zachowania warto przyjrzeć się pozycji 55 - brakteatowi Bolesława Wysokiego lub Henryka Brodatego. 800-letnia moneta w takim stanie to prawdziwa rzadkość - cena wywoławcza 3 000 zł.

Wśród drobnych monet królewskich jest wiele I i II stanów, chociażby kilkanaście pięknych półgroszy Zygmunta II Augusta, czy trojaków Zygmunta III Wazy. Ten ostatni król reprezentowany jest przez 116 monet - warto zajrzeć, bo jest naprawdę kilka bardzo ciekawych egzemplarzy szczególnie wśród kolekcji trojaków (pozycje; 186, 197, 201, 237).

U Stanisława Augusta Poniatowskiego na pewno warto przyjrzeć się bardzo ciekawej monecie z pozycji 342. Jest to piękny talar historyczny zwany targowickim. Jest to bardzo ciekawa i oryginalna okolicznościowa moneta - st. II cena wywoławcza 12 000 zł.

Przeskoczmy może teraz do monet polskich okresu II RP. Jak zawsze największą ozdobą i ciekawostką w tej kategorii są próbne monety. Tak jest i teraz. W ofercie znajdują się 4 próby. Wśród tej "czwórki" największą ciekawostką, nieopisywaną dotychczas w literaturze jest próbna 100 zł z wizerunkiem Mikołaja Kopernika wybita na 1-rublowej monecie. Znajdzie na pewno nabywcę wśród kolekcjonerów zbierających równego rodzaju ciekawostki i błędy mennicze. Na zbieraczy obiegówek II RP czeka wiele pięknych, gabinetowych egzemplarzy monet; od groszowych po piękne monety złotowe. Cena większość jest jednak dość wysoka - mimo, że każda z tych monet bita była w dużych nakładach, to na wtórnym rynku monet w I stanie zachowania ostało się bardzo niewiele.

 

Te monetę trzeba traktować jako ciekawostkę numizmatyczną, lub błąd mennicy.
Próbna 100 zł Mikołaj Kopernik wybita na monecie 1-rublowej. Błąd mincerza, czy żart i celowe działanie?

Wśród obiegowych  próbnych monet powojennych w większości przeważają egzemplarze pojawiające się już na rynku aukcyjnym. Ciekawostką może być np. pozycja 511, czyli próbna moneta Mieszko i Dąbrówka nienotowana w tej odmianie w srebrze. Pod numerem 507 licytowana będzie wybita w nakładzie 13 egzemplarzy polska złota moneta z Chopinem, wybita jednak w jednej z amerykańskich mennic w 1990 roku. Start od 40 000 zł.

Kategoria medali zapowiada się również bardzo interesująco. Rozpoczyna ją prawdziwy rarytas - piękny medal z 1660 roku wybity na Pokój Oliwski. Autorem jest wybitny artysta tamtych czasów Jan Hohn. Niestety, ze względu na wysoką cenę wywoławczą 30 000 zł do mojej kolekcji nie trafi.

 

Ozdobą w kategorii medali będzie na pewno ten medal wybity w 1660 roku na Pokój Oliwski. Start od 30 000 zł.

Wśród międzywojennych medali jest również wiele bardzo ciekawych za naprawdę przystępne pieniądze. Warto zwrócić uwagę na kilka dzieł Jana Raszki czy Wysockiego, wybitnych artystów początku XX wieku. Dla tych, którzy planują licytację tych medali na pewno poleciłbym pozycje: 825 (wg mnie wybitny medal), 833, 837 czy 840 (bardzo rzadki).

Zachęcam do odwiedzenia strony Warszawskiego Centrum Numizmatycznego: www.wcn.pl i zapoznania się z całym asortymentem oferowanych produktów. Nawet jeśli nie będziecie licytować, to warto zapoznać się, bo jeszcze raz podkreślam - taki katalog to prawdziwa kopalnia wiedzy niezbędnej każdemu kolekcjonerowi monet i numizmatów.

Autor: Redakcja IKM / info@katalogmonet.pl

Zdjęcia pochodzą ze strony www.wcn.pl - wykorzystane i opublikowane za zgodą właściciela.

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information