Losowe monety

Polecamy

skup monet
skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety
monety skup
Witamy, Gościu
Użytkownik: Hasło: Zapamiętaj mnie
Podpowiedź:
Aby rozpocząć nowy wątek w tym dziale, przejdź do dowolnego artykułu na stronie, a następnie napisz wiadomość (komentarz) pod jego treścią. Wątek zostanie automatycznie rozpoczęty w tej kategorii forum i przypisany do danego artykułu.
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: W którą stronę zmierza polska numizmatyka?

    • Offline
    • Oklaski: 46
    --
    Numizmatyczne pozdrowienia
    Bartosz Błądek
    Zobacz! Jesteśmy na Facebook.

    W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11833

    ** To wątek dyskusji o artykule: W którą stronę zmierza polska numizmatyka? **
    • Offline
    • Oklaski: 119
    Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
    TPZN nr 46
    forum.tpzn.pl/index.php

    W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11834

    Bartek poprawcie ten błąd: Dla wielu temat dość (!)noszowy(!)
  • W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11835

    Moim zkromnym zdaniem wiele osób zarzuciło na dobre zbieranie współczesnych monet narzecz tych starszych - dotyczy to zwłaszcza kolekcjonerów z klkuletnim stażem. Współczesna numizmatyka straciła nieco ten "smaczek", przytłumiono nieco tego ducha kolekcjonerstwa. Ale to tylko moja subiektywna ocena.
    • Offline
    • Oklaski: 55
    Pozdrawiam,
    Michał

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11836

    Borsuk, dzięki już poprawione.
    Zgadzam się z Piotrem. Współczesne monety to już nie są te same co kiedyś. Nie ma tego "smaczku".
    Dla mnie to coś mają aktualnie monety II RP oraz Zygmunta III Wazy. Ogólnie mennictwo Wazów jest bardzo ciekawe. Może powstać świetna kolekcja, ponieważ monety z tego samego rocznika różnią się wariantami legendy, herbami...
    • Offline
    • Oklaski: 2

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu Ostatnio zmieniany: przez adamqwerty2. #11837

    Rzeczywiście, na kryzysie monet z III RP niewątpliwie zyskały numizmaty z II RP. Obserwując aukcje dochodzę do wniosku, że ich ceny są bardzo stabilne, brak zawirowań i hurtowej spekulanckiej
    sprzedaży...no bo skąd wziąć pudełko bankowe Piłsudskiego :laugh:
    Z obecnych lustrzanek zbieram tylko zwierzątka: co rok dokupuje jedno w dniu emisji w banku stojąc w gigantycznych kolejkach (ale ile nowych znajomości i dyskusji-bezcenne). I chyba tylko zwierzątka cieszą się jako taką popularnością, ale głównie wśród tych którzy odbierają monetę z banku i lecą sprzedać na allegro za 30zł więcej....aj szkoda gadać co się porobiło z tymi nowymi emisjami :unsure: Kolejnym faktem jest powstanie olbrzymiej ilości "mikro kolekcji",składających sie z kilku lustrzanek, nabytych przez żądnych zysku, którzy wtopili w nie często ponad 1000zł i nie wiedzą co z nimi zrobić. Oni na słowo "monety" reagują agresją :laugh:
    Ostatnio zwróciłem uwagę na litewskie monety sprzed II wojny św.
    są całkiem ciekawe i w pewnym stopniu powiązane z II Rp więc mogły by być ciekawym dodatkiem do kolekcji.
  • O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11838

    Ja w obecnej sytuacji jaka panuje na rynku numizmatycznym, odkryłem piękno i możliwosci jakie daje medalierstwo. Od kilku miesięcy wgłębiam się w tematykę przedwojennego medalierstwa polskiego. Zdaję sobie sprawę, ze medale były są i będą dziedziną niszową ale może to i lepiej, bo ich ceny nie będą szalały i będzie można sobie spokojnie uzupełniać kolekcję.
    • Offline
    • Oklaski: 0
    numizmatyka dla inwestora, inwestuj w srebrne monety blog

    W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11839

    Ja właśnie zacząłem się interesować monetami w czasie boomu. Szczerze mówiąc numizmatyka jako hobby jest zupełnie nie dla mnie. Interesuje mnie tylko jako inwestycja i sposób zarabiania pieniędzy.
    • Offline
    • Oklaski: 2

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11840

    no to chyba pora już szukać innego sposobu na zarabianie B)
    żadna polska moneta nie powtórzy już sukcesu chociażby 2 zł Zygmunt August, który w pewnym okresie czasu był 350-400 razy więcej warty niż nominał :woohoo:.
    Teraz nastały czasy uzupełniania kolekcji, martwi tylko jedno, a mianowicie kolekcja powinna być czymś w rodzaju polisy w razie nie daj Bóg coś się stanie i będzie potrzebna gotówka, więc sukcesywne wzrosty wartości były by mile widziane, a teraz nawet starsze i niegdyś inwestycyjne pewniaki zachowują się nieprzewidywalnie. Jednak może spowoduje to, że spekulanci i hurtownicy zostawią ten rynek w spokoju i jeśli o to chodzi to wysokie nakłady mają swoje uzasadnienie. Na nowych emisjach nie da się zarobić już fortuny i na dłuższą metę rynek monet przestanie być atrakcyjny. Obserwuję również na bieżąco wskaźniki funduszy inwestycyjnych, widać już nieśmiałe odbicia, jeśli wróci koniunktura na giełdzie to monety jeszcze potanieją, spadnie zainteresowanie "inwestorów" a wtedy może nakłady wrócą do normy, jednak ceny szaleć też nie będą.
    • Offline
    • Oklaski: 119
    Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
    TPZN nr 46
    forum.tpzn.pl/index.php

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11843

    To i ja wrzucę swoje 5 groszy do tematu. Faktem niezaprzeczalnym jest to, że lustrzanki bieżących emisji to nadają się jedynie do uzupełniania kolekcji osób (np. takich jak ja), które zbierają je od lat i generalnie nie dla zysku a jedynie samej chęci posiadania. Z tej perspektywy nie interesują mnie nakłady, jednakże z perspektywy chociażby zdrowego rozsądku to naturalnie powinny być co najmniej o połowę mniejsze. Spekulacje chyba też już mamy za sobą - za dużo osób "spaliło się" na tym zanim na dobre zaczęli, a i kupujący są już rozważniejsi i pomni wcześniejszych zdarzeń niezbyt chętnie będą skłonni przepłacać. To oczywiście sprzyja nam, którzy mamy braki w kolekcjach i możemy je obecnie spokojnie uzupełniać. Wg. mnie monety wybite do 2007 roku włącznie powinny po jakimś czasie (pytanie jak długo to potrwa ;) ) spokojnie zyskiwać na wartości - bez jakiś wielkich skoków ale w miarę systematycznie.

    Co do monet np. PRL, II RP czy wcześniejszych to sam je zbieram i mam zamiar (poza próbami z II RP) zebrać wszystkie w stanie I (najlepiej w gradingu NGC lub PCGS). Robię to dla własnej przyjemności i po to, żeby zawyżyć sobie poprzeczkę :)
    W końcu będzie to bardzo kosztowne przedsięwzięcie ale o to chodzi żeby nie było łatwo - inaczej zebrałbym to w rok albo i szybciej. Dodatkowo WMG z tym samym zamiarem i monety bite przez okupanta niemieckiego I i II WŚ. Do tego dochodzi zbieranie monet niemieckich - głównie srebrnych z lat 1871-1945 (staram się aby to były stany I i II w najgorszym razie). Poza tym monety bite przez Mennicę Warszawską w XIX w. i inne pojedyncze egzemplarze tego co mi się spodoba. Wcześniej zbierałem też np. srebrne dolarówki - Morgany i Liberty, ale póki co przestałem na rzecz niemieckich. Jak zbiorę wszystkie monety polskie i bite dla terenów polskich od 1916 roku to będę usatysfakcjonowany, ale o ile nie walnę 10 mln w Totka to raczej mi się to nie uda :) Pozdro
    • Offline
    • Oklaski: 107
    Pozdrawiam,
    Lynx

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11846

    Dużo byłoby pisać na ten temat. Jak widać nawet po tym wątku, mamy w zasadzie dwie kategorie zainteresowanych numizmatyką: kolekcjonerów i inwestorów, choć ja jeszcze bym dodał trzecią - spekulantów.
    Numizmaty jako inwestycja? Oczywiście że tak, ale wszystko zależy od przyjętego horyzontu czasowego. Skończył się boom z szybko rosnącą wartością wielu monet, dlatego obecnie zarobek rzędu kilkudziesięciu procent w krótkim czasie raczej jest niemożliwy do osiągnięcia. Rynek został opanowany przez spekulantów, a teraz powoli zaczyna powracać do pewnej równowagi. Podobnie było na giełdzie, rynku towarowym czy z nieruchomościami. Rynki którymi rządzi pieniądz mają zawsze okresy hossy i bessy, a ceny od stanu przewartościowania przechodzą do stanu niedowartościowania i na odwrót. Podobnie jest z każdą inwestycją również związaną z numizmatyką. Warto przy okazji przeanalizować zmiany wielkości emisji choćby polskich monet. Taka analiza potwierdza, że po pewnym czasie nakłady wracają do rozsądnych rozmiarów. Trzeba mieć nadzieję, że i tym razem NBP w miarę szybko dojdzie do podobnych wniosków ;)
    Wracając jednak do kolekcjonerów, to moim zdaniem dla większości nie jest ważne czy zgromadzona kolekcja w danym momencie osiąga większą czy mniejszą wrtość, a zwłaszcza gdy buduje się swój zbiór kilka lat. W perspektywie dłuższego czasu i tak jej wartość z regóły rośnie, a radość z samej pasji jest... bezcenna :laugh:
    Faktem jest, że sporo osób zainteresowało się numizmatyką z powodu szybko rosnących cen monet, jednak ci którzy przetrwają ten burzliwy okres, będzie dalej wierna swojej pasji, bo zainteresowanie im nie minie wraz ze spadkiem cen.
    • Offline
    • Oklaski: 119
    Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
    TPZN nr 46
    forum.tpzn.pl/index.php

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11847

    W sumie to jest jedna podstawowa różnica między kolekcjonerem-numizmatykiem a inwestorem w odniesieniu do kryzysu - tych pierwszych ucieszył spadek cen monet a tych drugich mocno zmartwił. Ta linia podziału w najprostszy sposób pozwala określić kto tak naprawdę jest kim w numizmatyce :)
    • Offline
    • Oklaski: 107
    Pozdrawiam,
    Lynx

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11848

    Brawo Paweł!!
    Ze swoją wypowiedzią trochę się jak widać spóźniłem, ponieważ pisałem ją na raty ;), a Ty wręcz idealnie to przedstawiłeś.
    Paweł, mam nadzieję, że Twoja wysoko zawieszona poprzeczka powędruje jeszcze wyżej, a swoje zamierzenia spełnisz w 100 %.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów... również w Totka :)
    • Offline
    • Oklaski: 119
    Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
    TPZN nr 46
    forum.tpzn.pl/index.php

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11849

    Nie dziękuję ;)
    • Offline
    • Oklaski: 107
    Pozdrawiam,
    Lynx

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11850

    Twoje wypowiedzi są zawsze merytoryczne więc z przyjemnością można się do nich odnieść i nagrodzić kolejnym oklaskiem :cheer:
    A tak a propos, chciałbym mieć Twoją wiedzę i tak wysoko postawioną poprzeczkę, a zwłaszcza gdyby po latach udało się to urzeczywistnić.
    • Offline
    • Oklaski: 119
    Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
    TPZN nr 46
    forum.tpzn.pl/index.php

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11851

    Wiedzę mam może i całkiem sporą ale jak dla mnie to wciąż za małą. Tyle, że zbierając różne monety z różnych epok i krajów trochę się musiałem oszukać po katalogach i necie, a to najlepiej rozwija wiedzę. Moje zakładki to dziesiątki różnych stron numizmatycznych, aukcyjnych, katalogów itd. - praktycznie same monety od antyku po dziś dzień. No i do tego kupując na allegro czy ebayu czasami można poznać ciekawych ludzi i powymieniać się wiedzą, a niektórzy dealerzy to prawdziwa kopalnia informacji.
    • Offline
    • Oklaski: 107
    Pozdrawiam,
    Lynx

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11852

    Otóż to! Wielu myśli, że kolekcjonowanie to tylko zbieranie, a tak nie jest. Zdobywanie wiedzy i to w dodatku na różne tematy, to kolejna rzecz nierozerwalnie związana z tą pasją - zresztą tak jak praktycznie z każdą pasją :)
    A do tego oczywiście dochodzą jeszcze wsponiane przez Ciebie kontakty z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.
  • O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11853

    Zdobywanie wiadomości i wiedzy numizmatycznje powinno iśc w parze z gromadzeniem okazów. Jedno bez drugiego absolutnie nie istnieje.

    Jakiś czas temu rozmawiałem ze znajommy kolekcjonerem - wysunął bardzo trafną tezę; monety danego okresu są tym popularniejsze wśród zbieraczy im więcej wiadomości na ich temat mogą zdobyć.

    Ja nie widze sensu zbierania monet z danego okresu jesli nie mam żadnej wiedzy o tym okresie jak i samych monetach z nim związanych.

    Żeby było śmiesznie - podobno wielu autorów ksiażek numizmatycznych nie posiadało swoich kolekcji monet.
    • Offline
    • Oklaski: 107
    Pozdrawiam,
    Lynx

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11856

    Witaj Piotr. To co napisałeś powyżej, jest w pewnym stopniu odpowiedzią zwiększonego zainteresowania współczesnymi polskimi monetami, które poźniej przeniosło się i na inne numizmaty. Reklama i dostepność informacji w dobie internetu stała się przyczyną chęci ich posiadania. Do tego oczywiście doszła gwałtowna zwyżka cen i wielu zobaczyło, że można szybko i bezproblemowo nieźle zarobić, a to najlepiej przemawia do wyobraźni. W tym samym mniej więcej czasie zaczęły się problemy na rynkach finansowych, a kapitał nie lubi pustki. Z tego też powodu wielu wykorzystało okazję i zaczęło inwestować w monety i złoto. Wykorzystał to również skrupulatnie NBP, zwiększając ponad miarę nakłady kolejnych emisji. Mało tego, na tej samej fali zwiększonego zainteresowania, niektóre z naszych miast doszły do wniosku, że wydając lokalny (zastępczy) pieniądz rozpropagują i zareklamują swoje miejscowości docierając do sporej grupy osób.
    Piotr, trochę wcześniej napisałeś o medalach. Faktycznie, jest to ciekawa alternatywa dla monet, choć w wielu przypadkach o dość podobnym podłożu. Z reguły emisje monet kolekcjonerskich jak i medale pojawiają się z jakichś powodów np. rocznic czy też uwiecznienia ciekawych i godnych uwagi wydarzeń. W przypadku medali znacznie mniej jest jednak informacji, ale za to w wielu przypadkach bardzo małe nakłady, choć w przypadku współczesnych rownież one znacznie wzrosły.
  • O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu #11857

    Moja uwaga i zainteresowanie skupia się jak już pisałem na przedwojennych medalach polskich - wiele z nich zwłaszcza srebrnych wybijano w nakładach dwucyfrowych a brązowe czy mosiężne niewiele większych. MOim zdaniem jesli ludzie dostali by odpowiednią dawkę wiedzy na ich temat, zainteresowanie wokół nich byłoby duże, to tylko kwestia czasu.
    • Offline
    • Oklaski: 119
    Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
    TPZN nr 46
    forum.tpzn.pl/index.php

    O:W którą stronę zmierza polska numizmatyka? 12 lat, 6 miesięcy temu Ostatnio zmieniany: przez borsuk1977. #11858

    Przypuszczalnie jak będziesz je zachwalał to zaczniesz mieć sporą konkurencję na allegro ;)
    A co do zbierania monet z okresów czy krajów, o których się nie ma pojęcia (oczywiście w sensie numizmatycznym) to masz rację ale nie do końca. Przecież jak zaczynałeś zbierać swoje monety czy medale to czy miałeś o nich jakiekolwiek pojęcie? Dopiero pozyskując jakiś okaz każdy z nas zaczynał się interesować co jak i dlaczego, uzyskując wiedzę. No a potem jeśli się decydowaliśmy na jakiś okres to tą wiedzę poszerzaliśmy. Ja zacząłem zbierać monety niemieckie na dobre najwyżej ze 2 lata temu. A do tego czasu to tak na dobre niewiele o nich wiedziałem i nie miałem pojęcia jak piękne okazy zostały wybite w tych latach. Wciąż mam duże braki - zwłaszcza brakuje mi jednego ważnego katalogu monet próbnych niemieckich, ale mam nadzieję, że go gdzieś w końcu zdobędę.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: bartek, Eothain
Wygenerowano w 0.31 sekundy

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information