Losowe monety

Polecamy

skup monet
skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety
monety skup
Witamy, Gościu
Użytkownik: Hasło: Zapamiętaj mnie
Przeglądasz:
  • Strona:
  • 1

TEMAT: 2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja?

    • Offline
    • Oklaski: 4

    2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10388

    Witam wszystkich serdecznie, moja przygoda z GN-ami zaczęła się jakieś 3 miesiące temu, moim pierwszym celem było skompletowanie wszystkich roczników od 95 do 2009 roku, gdy już udało mi się to zrobić zafascynowały mnie "zwierzątka" ale tylko te starsze takie jak Sum, Jeż, Jelonek i Ropucha. Dziś w swoich zbiorach posiadam po kila "perełek" z każdego rodzaju tych monet oraz jako wyjątek woreczek menniczy Motyla:).
    Ta kolekcja Gn-ów zakładana była przez mnie jako pewna forma inwestycji, przeglądając zestawienie wszystkich transakcji wydałem już prawie 10.000 zł. Nasuwa mi się pytanie co dalej<?>
    Teraz znów zaraziły mnie sobą zwierzątka lecz te srebrne:)
    Jak myślicie jaki powinien być mój następny krok... dalsza inwestycja w 2 zł zwierzątka a może grading ich i sprzedawanie na sztuki i zakup srebrnych? proszę wszystkich zainteresowanych GN-ami o opinię, z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam Grzegorz.;)

    PS. Mam teraz na oku worek menniczy Dudka, bardzo kuszące, jak myślicie warto w to wejść...
    • Offline
    • Oklaski: 6

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10390

    ogólnie rzecz biorąc to troche słabo sie zrobiło jesli chodzi o sreberka i GN, powodem są nakłady z sufitu, gdybym był na twoim miejscu dał bym sobie spokój z tym woreczkeim z dudkami, czas jego świetności juz przeminął...gradowanie GNów to wg. mnie tez lipa, proponuje zając sie sreberkami :) oczywiście mam na myśli 'zwierzątka' ale nie tylko, w tym roku zapowiada sie jeszcze pare ciekawych sreberek, gdy juz je zdobędziesz OGRADUJ!(tylko nie polskim gradingiem!!!)
    • Offline
    • Oklaski: 4

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10393

    Jeśli chodzi o grading ( nawet tych monet które obecnie posiadam) to mam 20 km do Kalisza gdzie znajduje sie firma gradingowa PCG, mam rozumieć ze nie warto w tam?
    Nigdy jeszcze nie gradowałem monet tak więc czy mógłbyś mi naświetlić temat gdzie gradować, dokąd wysłac monety za granice? no i jak to wygląda po skrócie..

    z góry dziękuje i pozdrawiam
    • Offline
    • Oklaski: 9

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10394

    w tej chwili najlepsza opcja jest NGC, amerykanska firma ma przedstawicielstwo w polsce (ale graduja w USA) wiec sprawa jest uproszczona a jakosc niezmienna, tutaj masz szczegoly bo nie ma sensu przepisywac ze strony na forum;)
    www.eu-ngs.pl/
    • Offline
    • Oklaski: 0

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10397

    Ja do tych NG mam mieszane uczucie.Stop mizerny,na skanach jeszcze cos widac a naklady ogromne.Wyjatek te pierwsze lata.Mam kilka 2,- za ktore teraz dostalbym okolo 400,- ale ja za nie dawalem cene emisyjna.Nie dalbym za monete obiegowa tyle kasy wiec ja proponuje inwestowac w kolekcje a po drodze kupic obiegowki 2,- NG dla wnukow aby ich wciagnac w numizmatyke.
    • Modsog
    • Modsog

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10399

    Aktualnie nie ma po co kupować GN, jedynie tylko dla uzupełnienia kolekcji. Jeśli już chcesz coś zainwestować to kupuj GNy z XX wieku (zwierzęta, królowie, zamki), bo tamte miały niski nakład, nie tak jak teraz, że dzieci w piaskownicy się nimi bawią zamiast tazo.
    Jak wyżej inni napisali lepiej przerzucić się na sreberka. Jelonek ogradowany na 70 może być więcej warty niż cała kolekcja NG od 95-09 :D Nie mówiąc o półpostaci Zygmunta 2 A.
    Pozdr!
    • Offline
    • Oklaski: 4

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10400

    Tak, już od ponad miesiąca kupuję jedynie te starsze zwierzątka jak Sum,Jeż,Jelonek i Ropucha no i w możliwie najlepszych stanach jakie można spotkać na allegro.
    Jedyną rzeczą która mnie przeraża jest relatywnie wysoka cena tych sreberek w porównaniu do 2 złotowych GN-ów, Tak jak mówisz Modsog, może się zdarzyć ze srebrny jelonek w nocie 70 będzie tyle wart co cała kolekcja GN-ów ! to pokazuje ze sreberka są nieco dla tych zamożniejszych kolekcjonerów "niestety" !!
    • Modsog
    • Modsog

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10401

    Jak pisałeś na GN wydałeś ok 10tys. W moim przeliczeniu (też zamierzam zabrać się za srebrne zwierzęta) na te 20-złotówki również potrzeba ok 10 tys. Nie wspominając o innych zestawach.
    Jeśli chcesz je kolekcjonować to przynajmniej będziesz miał więcej satysfakcji bo nie zdobędziesz ich tak szybko jak GN :D Zawsze to trochę ciekawiej jeśli 'polujesz' na drogą 9niestety) i dośc rzadką monetą jakimi są wczesne zwierzęta.
    • Offline
    • Oklaski: 55
    Pozdrawiam,
    Michał

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10402

    Też jestem zdania, że współczesne NG nadaja się do uzupełnienia kolekjcji i zarażenia bakcylem kolejnnych pokoleń.
    Co do dalszych inwestycji polecam troche starsze monety. Na wspłóczesne sreberka dziś popyt jest, a co będzie jutro? A według mnie na trochę starrsze monet zawsze chętny się znajdzie. Trzeba tam mieć dużo wiedzy, bo można wiele falsów spotkać, ale monety są piękne.
    • Offline
    • Oklaski: 4

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10403

    Myślę że moim kolejnym celem będzie zdobycie wszystkich srebrnych zwierzątek, ale to dopiero gdy odsprzedam Moje Śliczne GN-y, cóż więc trzeba chyba zabrać się do realizacji celów, na pewno zostawię sobie kilka starszych zwierzątek perełek...! Myślę że jedynym sposobem na sprzedanie ich jest sprzedaż na Allegro, mam jeszcze jedno pytanko, mianowicie jakie srebrne monetki kupować, tzn te w kapslu w super stanach i później oddać je do gradingu licząc na najwyższą notę czy też kupować już monety w slabach?? co myślicie?
    • Offline
    • Oklaski: 119
    Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
    TPZN nr 46
    forum.tpzn.pl/index.php

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10404

    Co do gradingu GN-ów to jak już ktoś wspomniał te do powiedzmy 2005, a nawet 2007 to można sobie ogradować - przynajmniej po jednym najlepszym egzemplarzu. Idąc dalej jeśli masz woreczek "motylka" też możesz go całego ogradować i potraktować jako inwestycję - z takiego woreczka zawsze parę perełek powinno się trafić tzn. MS65-66 a może i lepiej. Graduj tylko w NGC bo jest w Polsce ich przedstawiciel. Na tych monetkach nie stracisz - tylko nie sprzedawaj ich wszystkich za jednym razem, bo nie dostaniesz tyle ile mógłbyś dostać sprzedając je pojedyńczo i w odstępach czasu. Najlepiej poczekać na poprawę koniunktury, gdy monetki zaczną znów drożeć. Niektórzy twierdzą, że nie ma sensu gradować GN-ów, ale za np. 10 lat te starsze przypuszczalnie będą warte masę pieniędzy zwłaszcza w gradingu od MS65 wzwyż. Tylko pamiętaj nie graduj ich w żadnej z polskich firm - może i są tańsze ale nie cieszą się takim uznaniem jak NGC, PCGS czy ANACS. Pozdro
    • Offline
    • Oklaski: 55
    Pozdrawiam,
    Michał

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 7 miesięcy temu #10407

    Dokładnie. Jeśli grading to amerykański. Te nasze są tanie i to ich jedyna zaleta. Spotykałem NG monety w slabach do 15 zł- czyli taniej niż cena pudełeczka. Tyle, że to były te ostatnie dwójki. Co do starszych ma to większy sęs.
    • Offline
    • Oklaski: 1

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 12 lat, 6 miesięcy temu #11158

    borsuk1977 napisał:
    Co do gradingu GN-ów to jak już ktoś wspomniał te do powiedzmy 2005, a nawet 2007 to można sobie ogradować - przynajmniej po jednym najlepszym egzemplarzu. Idąc dalej jeśli masz woreczek "motylka" też możesz go całego ogradować i potraktować jako inwestycję - z takiego woreczka zawsze parę perełek powinno się trafić tzn. MS65-66 a może i lepiej. Graduj tylko w NGC bo jest w Polsce ich przedstawiciel. Na tych monetkach nie stracisz - tylko nie sprzedawaj ich wszystkich za jednym razem, bo nie dostaniesz tyle ile mógłbyś dostać sprzedając je pojedyńczo i w odstępach czasu. Najlepiej poczekać na poprawę koniunktury, gdy monetki zaczną znów drożeć. Niektórzy twierdzą, że nie ma sensu gradować GN-ów, ale za np. 10 lat te starsze przypuszczalnie będą warte masę pieniędzy zwłaszcza w gradingu od MS65 wzwyż. Tylko pamiętaj nie graduj ich w żadnej z polskich firm - może i są tańsze ale nie cieszą się takim uznaniem jak NGC, PCGS czy ANACS. Pozdro



    Tylko kogo stać gradować GN-ów w NGC, PCGS ??
    Moim zdaniem jak już gradować monety w zagranicznych firmach to na pewno nie GN-ów tylko monety o dużej wartości.
    • Offline
    • Oklaski: 0

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 11 lat, 10 miesięcy temu #14857

    Witam wszystkich!!!
    Ja osobiście mam mieszane uczucia co do GN-ów. Sam zainwestowałem uzupełniając kolekcja wstecz od 2000. i wtopiłem w sumie na uzupełnienie z 3-4 tysiące, i cały czas na bieżąco kupuje te które NBP wypuszcza w obieg. Nie jestem jednak pewien co do swojej inwestycji, a mianowicie czy ona mi sie zwróci po kilku latach - czyli że kolekcja zyska na wartości. Zygmunta II Augusta 2zł kupiłem za ok 400 i sie dopatrzyłem ze nie jest to stan menniczy - zobaczyłem ryski pod światłem. Jednak nie jestem pewien czy warto pakować w kase w kolejnego, a jak Wy myślicie?
    • Offline
    • Oklaski: 4

    O:2zł Gn-y bardziej inwestycja niż pasja? 11 lat, 10 miesięcy temu #14889

    Jeśli inwestycja w GN-y to tylko w roczniki 95 do 2000 ! :)
    Pozdrówki
  • Strona:
  • 1
Przeglądasz:
Moderatorzy: bartek, Eothain
Wygenerowano w 0.27 sekundy

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information