Nazewnictwo pieniądza
Pewnie nie raz trzymając pieniądz w ręku zastanawialiście się, skąd wziął taką nazwę? Sprawę pochodzenia nazwy złotówki i grosza wyjaśniłem już w artykule "Dlaczego złoty nie był złoty?". Na naszych oczach narodziła się waluta Euro. Z interpretacją tej nazwy nikt chyba nie ma problemu: chodziło oczywiście o wspólną nazwę waluty dla Europy, więc Euro samo się nasunęło. Eurocenty zaś pochodzą od centów wywodzących się z jęz. łacińskiego, gdzie centum oznacza 100 (rzymscy Centurioni dowodzili setką legionistów). Nie wszystkie jednak kraje używają Euro, a jeszcze do niedawna każde państwo miało swoją walutę. Ich nazewnictwo bywa ciekawe i zawsze łączy w sobie elementy życia codziennego, historii, legend. Na temat ten można oczywiście napisać całą książkę, nie sposób zająć się wszystkimi w jednym krótkim artykule. Niemniej jednak chciałbym przybliżyć pochodzenie nazw chociaż kilku walut dla łatwiejszego zrozumienia, jaką rolę odgrywał i odgrywa nadal pieniądz w naszym życiu.






Na świecie funkcjonuje dziś ponad sto różnych walut. Większość z nich to waluty o charakterze lokalnym. Tylko niewielka grupa z nich pełni funkcje pieniądza międzynarodowego. Specjaliści wymieniają trzy czynniki decydujące o ich szczególnej roli. Jest to więc m.in. znacząca pozycja kraju, czy obszaru na którym emitowana jest waluta w gospodarce światowej oraz globalnym eksporcie. Istotne jest również powszechne zaufanie do przyszłej wartości waluty wynikające z przekonania o stabilności politycznej emitenta. Trzecim elementem jest posiadanie rozwiniętego rynku finansowego, zapewniającego płynność transakcji i łatwy dostęp, także dla cudzoziemców, do szerokiej gamy instrumentów finansowych. Jednak bez względu na to czy dana waluta ma duże czy małe znaczenie w regionie, warto zapoznać się z prezentacją alfabetu walut by przekonać się samemu jak wielki i różnorodny jest świat współczesnych finansów.
Ziemia Kłodzka (czes. Kladsko lub Hrabství kladské, niem. Glatzer Ländchen lub Grafschaft Glatz) – teren dawnego hrabstwa kłodzkiego, dziś powiatu kłodzkiego, kraina historyczna leżąca na południe od Dolnego Śląska obejmująca Kotlinę Kłodzką i otaczające ją tereny górskie (Góry Suche, Góry Stołowe, Góry Sowie, Góry Złote, Góry Bardzkie, Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie, Góry Bystrzyckie, Góry Orlickie). Do Ziemi Kłodzkiej należy jeszcze rejon Nowej Rudy z Wzgórzami Włodzickimi położonymi na pn. od Wzgórz Ścinawskiech. Jest on jednak raczej łączony z Górami Sowimi już do Kłodzczyzny nie zaliczanymi. Fizjograficznie do regionu tego należałoby zaliczyć też obszar Broumova, gdzie m.in. leży przeważająca część pasma górskiego znanego u nas jako Góry Stołowe. Oddzielenie tego regionu od Kłodzczyzny ma podłoże historyczne sięgające średniowiecza. Należałoby jeszcze wymienić mniejsze, co nie znaczy mniej atrakcyjne, pasma leżące bardziej w głębi kotliny: Krowiarki, Wzgórza Rogówki czy Wzgórza Lewińskie.
Aukcje numizmatyczne są wydarzeniami, które przyciągają uwagę wielu kolekcjonerów. Także i najbliższa aukcja jaka się odbędzie 18.X.2008 w hotelu Holiday Inn w Warszawie przy ulicy Złotej, zapewne zgromadzi wielu zainteresowanych. Aukcja zorganizowana jest przed dwa domy aukcyjne: Warszawski Dom Aukcyjny oraz Gdyński Dom Aukcyjny. Katalog liczy 1047 pozycji; monet, banknotów, odznaczeń, medali, żetonów i bonów. Jak każda aukcja także i na tej będzie można wylicytować prawdziwe białe kruki. Nie zabraknie jednak monet dla mniej zamożnych kolekcjonerów. Każdy zapewne znajdzie coś dla siebie.
Terminem „gniot” w numizmatyce przyjęło się nazywać monety, które z różnych powodów przez wiele miesięcy po emisji są dostępne w bankach w cenie emisyjnej i około emisyjnej. Powody są bardzo różne. Tematyka monety, nieciekawy wzór lub nie przynależność do serii. Jednak od kilku tygodni owe „gnioty” przestają być już „niechlubnym” akcentem polskiej numizmatyki.
Zapraszamy PONOWNIE do pobrania darmowego opracowania "Najdroższe Polskie Numizmaty" przygotowanego przez Andrzeja Litwiniuka, który od kilku lat przegląda największe aukcje monet polskich i rejestruje ich ceny. Andrzej zdecydował się na ponowną publikację po ustaleniu wszystkich nieprawidłowości i kwestii zgód na publikację zdjęć.
Za niespełna miesiąc rozpocznie się wymiana polskich banknotów na nowe, lepiej zabezpieczone, które prezentowaliśmy już w artykule