Kto pod kim dołki kopie...dwa słowa o nowej emisji
Emisję drugiej w tym roku srebrnej monety mamy już za sobą. Nie wzbudzała ona jednak już tylu emocji co emisja sokoła. Więcej było słów krytyki i rozgoryczenia. NBP chyba przeliczył się wybijając 118.000 sztuk monety „10zł Rocznica Marca 68”. Dzisiaj próżno było szukać przy oddziałach wielogodzinnych kolejek, były co najwyżej grupki kilkudziesięciu osób, które kupowały po jednej monecie do kolekcji. A dlaczego nie więcej skoro mieli taką okazję? Bo będzie ją można prawdopodobnie przez najbliższe miesiące kupić bez problemu po cenie emisyjnej.






Tematy przewodnie monet i innych numizmatów bywają bardzo zróżnicowane. Uwiecznione w metalu bywają zabytki i budowle, postacie charakterystyczne dla danego kraju lub regionu, atrakcje geograficzne, rocznice ważnych wydarzeń, elementy roślinne, rozpoznawalne dla danego terenu czy też charakterystyczny gatunek występujących tam zwierząt.
Rok 1918. Kończy się I wojna światowa odsłaniając swe okrucieństwa. Po zawierusze wojennej pojawia się na mapie Europy po 123 latach niewoli Polska. W Wielkopolsce dochodzi do wybuchu powstania, które jako jedyne dotąd kończy się pełnym sukcesem. Powstańcy z biało-czerwonymi opaskami na rękach rozbrajają nie broniących się już Niemców myślących po przegranej wojnie o jak najszybszym powrocie do domu. Nowe państwo scala się na ziemiach trzech zaborów. Nie jest to łatwy proces i często dochodzi do zaognienia się sytuacji na granicach (3 powstania śląskie, plebiscyty).
Od pewnego czasu wgłębiam się w tematykę medalierstwa. Obserwuję aukcję i co jakiś czas kupuję stare medale. Wiele z nich jest bardzo rzadkich, pięknych ... i tanich. Wiele osób niedocenia medalierstwa, a szkoda bo niektóre z nich to małe dzieła sztuki ściśle związane z rozwojem polskiej numizmatyki.
Po drastycznych spadkach cen monet, które miały miejsce na początku 2008 roku wydawało się, że inwestorzy na dobre odejdą od inwestowania we współczesne monety. Ponad 100 tysięczne nakłady srebrnych monet spotęgowały dodatkowo niechęć do lokowania pieniędzy w numizmaty. Spadły ceny nie tylko obecnych emisji, ale także tych sprzed kilku lat, które wydawało się, że będą stabilnie pięły się w górę. Monety z 2008 roku można było kupić często poniżej ceny emisyjnej. Ostatnie doniesienia jednak coraz bardziej wskazują na to, że inwestorzy powracają na rynek monet, mądrzejsi o nowe doświadczenia.
W dniu 25 października 2014 roku w hotelu Westin (Warszawa, Al. Jana Pawla II 21) odbędzie się Aukcja 6 Antykwariatu Numizmatycznego Michał Niemczyk.