Średniowieczna polska moneta zagrożeniem dla III Rzeszy?
Heinrich Himmler w 1941 r. zajął się niezwykle ważną sprawą dla potęgi III Rzeszy. Zebrał grupę naukowców, której zadaniem było poszukiwanie małej polskiej średniowiecznej monety - brakteata Jaksy - księcia Kopanicy (więcej o brakteatach w artykule Krótka historia brakteatów...). Ta malutka moneta, która waży zaledwie dwadzieścia setnych grama i ma średnicę 18,5 mm mogła stanowić historyczną rysę w tysiącletnim istnieniu narodu germańskiego na terenach, do których Naziści rościli sobie prawo. Została wprawiona w ruch machina, gdzie za wszelką cenę należało odnaleźć i zniszczyć ten niewielki przedmiot.






Narodowy Bank Polski po raz kolejny zaskoczył wszystkich oczekujących na emisje monety z serii "Zwierzęta świata" - Sokół wędrowny. Bez wątpienia to jedna z najbardziej wyczekiwanych monet w roku 2008. Zainteresowanie jest ogromne zarówno ze strony kolekcjonerów jak i inwestorów. Jednak kolejny kubeł zimnej wody został wylany 10.01.2008 na 6 dni przed planowaną emisją. NBP około południa na swojej stronie poinformowało o zwiększeniu nakładu srebrnej monety z sokołem do 107 tys. sztuk. Jest to trzeci pod względem wielkości nakład monety srebrnej od 1995 roku. Większe nakłady miały tylko dwie monety z wizerunkiem Jana Pawła II z roku 2005 (ok. 170 tys). Spośród monet o nominale 20 zł sokół jest pierwsza monetą która przekroczyła 100 tys. Czarny scenariusz wielu inwestorów o magicznym przekroczeniu 100 tys. sztuk ziścił się.
Już 16 kwietnia 2011 roku w Poznaniu odbędzie się 14. aukcja numizmatyczna organizowana przez Poznański Dom Aukcyjny oraz Podlaski Gabinet Numizmatyczny. Blisko 1 200 oferowanych przedmiotów, a wśród nich wiele wyjątkowych okazów, sprawiają, że aukcja z pewnością ściągnie wielu kolekcjonerów z Polski i zagranicy.
Przeglądając dziś co bardziej spekulacyjne fora internetowe można natknąć się w 90% na wiadomości związane z emisją katalogu Fisher 2009. „Lokomotywa ruszała… „ to tytuł postu, który najbardziej nie rozbawił. Jaka lokomotywa, gdzie przepraszam bardzo. Moim zdaniem maksymalnie do Włoszczowy, bo euforia wokół nowego katalogu jest podobnym absurdem jak owy dworzec kolejowy. Po fali spadków, kiedy grupa spekulantów z podwiniętym ogonem opuściła szeregi numizmatyczne, znów widać powolny ich napływ. Obawiam się jednak, a wręcz jestem pewien, że przyniesie to więcej szkody niż pożytku.
Narodowy Bank Polski po bezskutecznych próbach przeforsowania wycofania jedno - i dwugroszówek z obiegu postanowił w inny sposób ograniczać koszty ich produkcji. Wycofanie tych monet wedle szacunków NBP miało zmniejszyć te koszty o 40 mln zł rocznie. Zarząd NBP obecnie zadecydował, że najpóźniej od kwietnia przyszłego roku wszystkie te drobne monety (także 5 groszy) będą bite w stali mosiądzowanej. Pozwoli to obniżyć koszt surowca do ich produkcji aż czterdziestokrotnie. Szacuje się, że oszczędności z tego tytułu wyniosą kilkanaście milionów złotych. Redukcja wydatków nie będzie więc zbyt imponująca.
Już w najbliższy weekend w dniach 4-6 listopada w Warszawie czekają Nas aż trzy wydarzenia numizmatyczne: 47 aukcja WCN „Banknoty z kolekcji Lucow”, 48 aukcja WCN oraz Giełda numizmatyczna „Monetarium”. Nas ze względu na specjalizację portalu najbardziej interesują dwa ostatnie wydarzenia i to na nich postaram się skupić w szczególności.
W dniu wczorajszym – 11.10.2008 zakończyły się IV Międzynarodowe Targi numizmatyczne „Coin Expo” , odbywające się PKiN w Warszawie. Tego dnia miała miejsce także I Warszawska Giełda kolekcjonerska. Targi były miejsce, gdzie można było podziwiać produkty kilkunastu mennic z całego świata. Nasza Mennica Polska zaprezentowała bardzo szeroki wachlarz swoich produktów, w tym wiele nowości. Ponadto można było zobaczyć i zakupić inne akcesoria i produkty numizmatyczne: od klaserów, po szafki na monety. Można było oddać także do NGC monety do gradowania.
W dniu 7 listopada 2015 roku w hotelu Novotel w Warszawie (ul. Marszałkowska 94/98) odbędzie się