Czy jest drugie dno walki o polskie „drobne?”
Wszystko zaczęło się kilkanaście miesięcy temu. Najpierw media obiegła informacja o planowanym wycofaniu z obiegu monet 1 i 2 grosze, a od kilku dni na portalach finansowych aż huczy od informacji o rzekomym wyprowadzeniu produkcji polskich monet 1, 2 i 5 groszy do innej, zagranicznej mennicy. Wiele osób zachodzi w głowę skąd tak nagłe zainteresowanie najdrobniejszymi nominałami polskich monet powszechnego obiegu? Czy chodzi tylko o ekonomię i dobro polskiego systemu pieniężnego, a może w grę wchodzą np. jakieś przepychanki i zatargi personalne itp.? Zapraszam do małej zabawy w detektywa, w której duże znaczenie może mieć wytłuszczone przeze mnie zdanie we wstępie do tego artykułu…






Gdynia (kasz. Gdiniô, niem. Gdingen) – miasto na prawach powiatu w północnej Polsce, w województwie pomorskim, położone nad Morzem Bałtyckim, na Pobrzeżu Gdańskim i Pojezierzu Wschodniopomorskim. Wchodzi w skład Trójmiasta (wraz z Gdańskiem i Sopotem). Jest jednym z miast Aglomeracji Trójmiasta.
Narodowy Bank Polski opublikował wizerunki monet kolekcjonerskich wybitych z kruszców szlachetnych poświęconych Hipolitowi Cegielskiemu. Emisja związana jest z dwusetną rocznicą urodzin przemysłowca i społecznika. Monety będzie można licytować od wtorku w systemie Kolekcjoner. Będzie to równocześnie jedna z ostatnich aukcji organizowanych przez bank centralny. Od marca przyszłego roku, NBP wraca do ustalania cen walorów kolekcjonerskich. Lecz to nie jedyna zmiana z dziś ogłoszonych zmian w polityce sprzedaży monet i banknotów kolekcjonerskich.
Wiele osób, czytając tytuł artykułu zachodzi w głowę co owe ding-dong może oznaczać. Ci, którzy osobiście byli na aukcji zapewne się domyślają, tym którzy nie mieli okazji to w dalszej części artykułu zdradzę tajemnicę. Czwarta aukcja Antykwariatu Numizmatycznego Pawła Niemczyka przeszła już do historii, ale na pewno przedmioty które tam były oferowane na pewno nie – jeszcze długo w środowisku numizmatycznym będzie się o nich zapewne mówiło.