Ciekawa seria numizmatyczna na znaczkach
Podczas świątecznego przeglądu domowych różności znalazłem stary klaser ze znaczkami. Od niechcenia zajrzałem aby powspominać stare czasy kiedy z przyniesionych przez Tatę z pracy listów odklejałem i wycinałem znaczki. Zajęcie było przednie, jestem pewien, że czas na to poświęcony nie poszedł na marne choć dziś kolekcja nie jest warta więcej niż wspomnienia. Ostatni raz klaser miałem w rękach dobre -naście lat temu i nie wiedziałem jakie to ciekawostki można było w nim spotkać. Ciekawostką o której piszę są znaczki z wizerunkami monet. Pierwszy ze znalezionych znaczków o nominale 50 groszy zawiera denar Bolesława Chrobrego - słynnego "pierwszego polskiego orła". Drugi znaczek o wartości 1 zł przedstawia grosz krakowski z XIV wieku. Kolejny znaczek z nominałem 1,5 zł prezentuje talar z XVII wieku Jerzego III, Ludwika IV i Christiana, a ostatni o wartości 4,20 zł przedstawia guldena gdańskiego z XVIII wieku.






Polska Mennica Narodowa (PMN) wyemitowała "monetę", na awersie której widnieje wizerunek tragicznie zmarłego prezydanta Lecha Kaczyńskiego. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie pewne dla niektórych fakty. Po pierwsze Polska Mennica Narodowa to nie MENNICA POLSKA, a tylko ta druga ma prawo wybijać monety, które są środkiem płatniczym w naszym kraju. Dodatkowo monety wybijane są tylko i wyłacznie na wniosek NBP, który jako jedyny ma prawo rozprowadzać środki płanicze na terenie Polski. Tak więc, krążek wybijany przez Polską Mennicę Narodową zgodnie z logiką jest zwykłym żetonem bez nominału. Kolejną rzeczą jest fakt, że Polska Mennica Narodowa nie uzyskała zgody rodziny zmarłego prezydenta na wykorzystanie jego wizerunku. Jak podają różne źródła prasowe i internetowe, córka zmarłego prezydenta, pani Marta Kaczyńska-Dubieniecka, była zdziwiona całą sytuacją.
Przeglądając różne publikacje na temat rynków monetarnych coraz częściej można przeczytać, że monety o najmniejszych nominałach mogą zniknąć z rynków krajowych. Na łamach naszego serwisu już kilkakrotnie pisaliśmy o wycofywaniu monet o najniższych nominałach. Niektóre kraje przyjęly już odpowiednie rozporządzenia - np. Rosja, a w niektórych pomysł pozostał w sferze planów głównie ze względów ekonomiczno-społecznych jak w Polsce.