Losowe monety

Polecamy

skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety

Odbudowa Mennicy Państwowej 1946 - rzadki i ciekawy medal

.

Od pewnego czasu wgłębiam się w tematykę medalierstwa. Obserwuję aukcję i co jakiś czas kupuję stare medale. Wiele z nich jest bardzo rzadkich, pięknych ... i tanich. Wiele osób niedocenia medalierstwa, a szkoda bo niektóre z nich to małe dzieła sztuki ściśle związane z rozwojem polskiej numizmatyki.

Jednym z takich medali jest pierwszy powojenny medal polski wybity w Mennicy Państwowej Odbudowa Mennicy Państwowej - 30.III.1946. Sądzę, że nie napisałbym o tym medalu gdyby nie fakt, iż kilka tygodni temu bezskutecznie licytowałem go na Allegro (zostałem przelicytowany o 5 złotych - ZOBACZ. Zanim zacząłem licytować nie wiedziałem o tym medalu zbyt wiele, poza tym, że jest niezwykle piękny i rzadko pojawia się na aukcjach. Po przegranej aukcji postanowiłem znaleźć więcej informacji na jego temat. Udało mi się zgromadzić pewną wiedzę, ale sądzę, że są jeszcze pewne fakty do odkrycia.


Medal -Odbudowa Mennicy Państwowej- autorstwa Stefana Koźbielewskiego wybito z okazji uroczystego otwarcia Mennicy Państwowej po wojnie w marcu 1946 roku. Wręczany był zaproszonym na uroczystość gościom. Dziś stanowi dużą rzadkość i gratkę dla kolekcjonerów. Średnica 35 mm, Srebro Ag 925, masa 18,5 - 19 g.
Awers: wizerunek prasy menniczej, wokół 4 monety i daty; półgrosz Kazimierza Wielkiego 1338, grosz Stefana Batorego 1578, grosz międzywojenny i data 1924 oraz awers nawiązujący do monety powojennej.
Rewers: W wieńcu napis w 4 wierszach: ODBUDOWA - 30 - III - 1946, w otoku MENNICA PAŃSTWOWA oraz herb Kościesza (międzywojenny znak menniczy).

Pierwsze co zrobiłem to przeszukałem archiwalne aukcje Allegro, oraz bazę Warszawskiego Centrum Numizmatycznego, która jest nieoceniona w tego typu poszukiwaniach. Okazało się, że w ciągu 2 miesięcy na Allegro medal ten pojawił się dwukrotnie . Na początku września srebrny medal Odbudowa Mennicy
w stanie 1- sprzedano za ok. 360 zł (tak na marginesie, wylicytował go Piotrek piszący kiedyś dla Katalogu Monet, przez którego to też zainteresowałem się medalami). Na aukcjach WCN pojawił on się trzykrotnie
w ciągu ostatnich 10 lat. Szósty z medali, które udało mi się "wyłapać" znajduje się obecnie w ofercie sklepu numizmatycznego p. Niemczyka (st. 2-, za 420 zł - ZOBACZ ). Któreś z tych medali być może wystawiono dwukrotnie, ale zakładam, że to  6 różnych egzemplarzy. To, iż w ciągu ostatnich 2 miesięcy na aukcji pojawiły się trzy takie medale wiąże być może z wyprzedażą prywatnych kolekcji będących pamiątką rodzinną.

A więc podsumujmy:

1996/05/18 WCN Srebro st. 1- Cena: 107 zł
1999/02/27 WCN Srebro st. 2+ Cena: 364 zł
2001/10/27 WCN Srebro st. 1- Cena 253 zł
Wrzesień 2009 Allegro Srebro st. 1- Cena: 360 zł
Wrzesień 2009 Allegro Srebro st. 2 Cena: 385 zł
Październik 2009  
sklep p. Niemczyka 
Srebro st. 2- Cena 420 zł - ciągle w ofercie 

Drugie co zrobiłem to oczywiście zajrzałem do dwóch katalogów medali. W katalogu Medale Mennicy Państwowej 1946 - 1973 autor podaje, że medal ten wybito w srebrze i w tombaku. Nakładu autor jednak nie podaje - nakład nieznany. Drugi katalog, który wziąłem do ręki pt: Katalog Medali Polskich 1945 - 1964, autorstwa  panów Jabłońskiego i Minko, opisuje ten medal nieco inaczej. Otóż piszą oni, że został wybity
w  srebrze w nakładzie 25 sztuk oraz brązie w liczbie 120 egzemplarzy. Pojawiają się dwie niejasności; pierwsza związana z nakładem czy jest znany czy też nie, druga zaś z wersją medalu w metalu nieszlachetnym - czy występuje w brązie czy tombaku?.
Jedno jest pewne. Srebrny medal jest niezwykle rzadki, być może jest więcej niż 25 sztuk - szacuję, że może ich być maksymalnie ok. 40 egzemplarzy. Rozmawiając z kręgach numizmatycznych, potwierdzają się przypuszczenia, że został on wybity w nakładzie maksymalnie kilkudziesięciu sztuk. Padają również argumenty, że jeśli teraz pojawiłby się np. na aukcji WCN to jego cena mogłaby się otrzeć nawet o 800, a kto wie nawet 1 000 zł. Skoro jednak wybito również drugą wersję medalu z metalu nieszlachetnego to dlaczego nie pojawia się on w ogóle w handlu? Zawsze tych nieszlachetnych bije się więcej i to one częściej niż srebrne i złote pojawiają się na aukcjach. W tym przypadku jest odwrotnie.
Będę śledził losy tego medalu z pewnością. Jeśli ktoś z was ma informacje o aukcjach tych medali to bardzo proszę o kontakt. Chętnie odkupię również taki medal, ale interesuje mnie st. 1/1-.

Autor: Bartosz Błądek - bartosz@katalogmonet.pl

Opublikowano: 6 lat, 6 miesięcy temu przez lynx #24266
Wcale się nie dziwię, że masz sentyment - ja też bym miał:) Pierwszy medal w powojennej historii Mennicy. Piotrze, piszesz o ciekawej sprawie. Swego czasu pisaliśmy z Bartkiem, że żaden z nas nigdy nie widział wersji w brązie i się zastanawialiśmy, czy w ogóle był taki wydany, choć katalog medali to potwierdzał. Wychodzi więc na to, że była to wersja wydana naprawdę w bardzo niewielkich ilościach.
Czy możesz umieścić fotkę tego medalu?
Opublikowano: 6 lat, 7 miesięcy temu przez Piotr_k84 #24257
Widzę, że stare tematy popadają w zapomnienie, więc kilka z nich postanowiłem odgrzebać, żeby pojawiło się nieco więcej merytorycznej dyskusji na forum IKM.

No jakoś tak się złożyło, że jeszcze nie sprzedałem swojego medalu, który został szczegółowo wyżej opisany. Mam go cały czas i cieszy moje oko.

Kilka tygodni temu od jednego z kolekcjonerów dostałem zdjęcie medalu odbudowa mennicy w brązie z nabitym na balansierce napisem "numizmat". Rzekomo był on wykonany w latach 40-tych w ilości kilkunastu sztuk i przekazany wybitnym kolekcjonerom medali.

...niby medal jak każdy inny ale jakoś mam do niego ogromny sentyment.
Opublikowano: 7 lat, 11 miesięcy temu przez lynx #16969
Piotrze, a co to się stało, że chcesz się go pozbyć. Czyżbyś miał w zamiarze porzucenie medalierstwa?
Opublikowano: 7 lat, 11 miesięcy temu przez Piotr_k84 #16861
ps. planuję sprzedaż swojego egemplarza tego medalu ze swojej kolekcji, stan 1-, certyfikat renomowanego sklepu numizmatycznego. Jeśli jest ktoś zainteresowany proszę o kontakt na priv.

Przepraszam za oferte handlową w tym wątku:):).
Opublikowano: 7 lat, 11 miesięcy temu przez Piotr_k84 #16749
swoją drogą, ciekawe jakaś cenę by teraz osiągnął grybym go wystawił na Allegro czy WCN?.
Opublikowano: 7 lat, 11 miesięcy temu przez Piotr_k84 #16748
Ciekawa sprawa, no to rzeczywiście powoli odnajdujemy kolejne egzemplarze:):):) Mój leży na honorowym miejscu mojej kolekcji i nie zamierzam go w najbliższym czasie sprzedawać.
Opublikowano: 8 lat, 1 miesiąc temu przez marguerite2 #14734
Przez przypadek trafiłam na tę stronę w poszukiwaniu wiadomości na temat monet będących w moim posiadaniu i o dziwo właśnie tutaj znalazłam informacje na temat medalu o którym nic nie wiedziałam.Nawet nie bardzo wiem w jaki sposób i kiedy pojawił się w mojej rodzinie. Tak więc zagadka jeszcze jednego egzemplarza się rozwiązała.Pozdrawiam serdecznie :)
Opublikowano: 8 lat, 2 miesięcy temu przez bartek #13874
Może ktoś "przygarnął" cały nakład który gdzieś zaginął?
Opublikowano: 8 lat, 2 miesięcy temu przez lynx #13873
Piotrze, całkiem możliwe. Jak sam dobrze wiesz, nakłady medali z reguły były bardzo niewielkie. Nawet teraz Mennica realizując zamówienia typowych medali produkuje ich w bardzo limitowanych ilościach - choćby z tego roku "Zasłużony dla Zamościa" nakład - 100 szt. Ponadto było to zaraz po wojnie i mogły być również pewne problemy np. z surowcem.
Otwarcie Mennicy, to było bardzo doniosłe wydarzenie, ponieważ emisja monet, to zawsze było oczko w głowie każdej władzy i w każdym kraju. Dlatego możliwe też jest, że trochę medali przeznaczono nie tylko na polski rynek np. przekazując część ambasadorom, etc. Mogę się mylić, bo nie wiem z jaką pompą przeprowadzono samą ceremonię otwarcia.
Mnie jednak jeszcze bardziej dziwi fakt braku na rynku wtórnym medali z innych stopów.
Opublikowano: 8 lat, 2 miesięcy temu przez Piotr_k84 #13869
lynx tak się teraz astanawiam, w sumie na taką uroczystośc jak otwarcie mennicy zostało zaproszone tylko wąskie grono dyrketorów, czy ew. przedstawiciele Min. finansów czy NBP, więc ten niski nakład może być wiele prawdopodobny.
Opublikowano: 8 lat, 3 miesięcy temu przez lynx #13487
Tak właśnie jest z medalami jak piszesz Piotrze, ale ta nutka tajemniczości właśnie człowieka wciąga. Niestety, nawet wielu uznanych "fachowców" nie traktuje medalierstwa na równi z numizmatyką czy innymi działami sztuki. Szkoda, bo przecież wiele projektów medali jest autorstwa tych samych artystów co monety. Większość z nich ukończyła szkoły plastyczne, ma w tej dziedzinie tradycje rodzinne i co najważniejsze osiągnięcia np. w rzeźbie.
Ja osobiście uważam, że z uwagi na większy rozmar medali, trudniej jest ukryć niedociągnięcia wykonania, a z całą pewnością lepiej można doceniać walory choćby artystyczne. Wiele medali to małe arcydzieła sztuki, które można tylko podziwiać.
Małe zainteresowanie faktycznie wynika z braku informacji i rozpropagowania tej dziedziny.
Co do przedmiotu dyskusji, to można tylko przypuszczać, że faktycznie powinno być ich więcej, bo z pewnością nie tylko uczestnicy je otrzymywali.
Opublikowano: 8 lat, 3 miesięcy temu przez Piotr_k84 #13485
Niestety z medalami jest troszkę inaczej niż z monetami - wiele informacji z nimi związanych jest nie zawsze w 100% sprawdzonych, nakłady wielu są nieznane, wypływają również coraz to nowsze, nieznane wcześniej wersje i typy.

Dlatego właśnie, że wiele z nich jest tak tajemniczych i mało o nich wiadomo, zainteresowałem się medlaierstwem, jest to dziedzina, w której jest jeszcze wiele do odkrycia. Moim zdaniem jeszcze przyjdzie czas na przedwojenne medale, jeszcze będą miały swoje "pięc minut". Brak szerokiego zainteresowania nimi wynika z jednego tylko powodu - ludzie mają zbyt mało informacji na ich temat.

ps. skoro medal o ktróym piszemy w wątku był wręczany podczas otwarcia mennicy, sądzę, że był wybity w większym nakałdzie niż 25 sztuk (na tego typu uroczystości było napewno znacznie więćej osób).
Opublikowano: 8 lat, 3 miesięcy temu przez lynx #13472
Witaj Piotrze :)
My to z Brtkiem wiemy, że jesteś szczęśliwym posiadaczem tej perełki :) Sam widziałem końcówkę aukcji, na której go nabyłeś. Mało tego, to właśnie Ty jesteś sprawcą, że zaczęliśmy bliżej interesować się tymi medalami ;)

Faktycznie dziwi fakt, że nigdzie nie można spotkać wersji tego medalu innej niż srebrna. Z regóły to właśnie medale z innych stopów są częściej w obiegu, a w tym przypadku jest zupełnie inaczej. Czyżby było ich tak mało, czy... tak jak piszesz, może wcale ich nie ma i nie było?
Chociaż, jakby nie było od emisji już trochę czasu upłynęło, może część przepadła, a z pozostałej reszty nikt nie chce się pozbyć...
Może ktoś z naszego forum coś wie na ten temat, a może widział taki medal lub wie o jego istnieniu?
Pozdrawiam :)
Opublikowano: 8 lat, 3 miesięcy temu przez Piotr_k84 #13454
No ja się musze pochwalić, że jestem szczęliwym posiadaczem tego medalu. Kilka tygodni temu oferowano mi za niego 800 zł, ale grzecznie odmówiłem - gdyż jest to perełka w mojej - jeszcze skromnej kolekcji medali.

Mnie również zastanawia fakt, iż żaden wgzemplarz "niesrebrny" się nie pojawił - a może po prostu ich wogóle nie było i katalogi błędnie podają ???
Opublikowano: 8 lat, 3 miesięcy temu przez lynx #13344
Witaj Bartek
Jak widzę, to dzisiaj Tobie się udało:) Niestety, ja nie zdążyłem na aukcję i Medal Mennica Warszawska przypadł Tobie;)
Opublikowano: 8 lat, 3 miesięcy temu przez bartek #13277
Zgadzam się z Tobą w 100%. Medal jest piękny.Nawiązanie do groszy na przełomie wieków jest świetnym nawiązaniem do historii Polski.
Swoją drogą to zainspirował stworzenie tego medalu - jest historii jest unikalna - pierwszy polski powojenny medal wybitnego projektanta. Niedługo więcej o tym medalu...
Opublikowano: 8 lat, 3 miesięcy temu przez lynx #13266
Witaj Bartek
Opisany przez Ciebie medal jest naprawdę piękny i mało tego to kawał naszej historii związanej z numizmatyką i medalierstwem. Faktycznie Piotr już o nim pisał i jak się okazało stał się szczęśliwym posiadaczem:) Niestety, nie tylko ten medal jest tak trudny do zdobycia, ale czemu się dziwić, skoro nakłady wielu z nich są tak małe. Nie przeczę, dziwnym jest fakt, że nigdzie nie pojawił się żaden egzemplarz, który nie byłby bity w srebrze. To w sumie zastanawia.
Jest jeszcze jedna sprawa, która mnie bynajmniej trochę drażni. Medalierstwo przez mniej lub bardziej poważne osoby jest traktowane po macoszemu. Dziwi mnie trochę ten fakt, ponieważ wiele naprawdę wspaniałych projektów zostało uwiecznionych właśnie na medalach. Tym bardziej jest to dziwne, że wielu znanych mincerzy było autorami pięknych medali i tak jak piszesz, to oni w znacznej mierze odpowiadają za rozwój polskiej numizmatyki.
Serdecznie pozdrawiam:)

Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information