Losowe monety

Polecamy

skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety

Poszukiwanie skarbów wkrótce legalne?

.

Problemy polskich poszukiwaczy skarbów były już wielokrotnie nagłaśniane przez media. Rygorystyczna Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 23. lipca 2003 roku utrudniała zarówno legalne poszukiwania jak i wywóz za granicę numizmatów. Komisja Numizmatyczna Komitetu Nauk Historycznych Polskiej Akademii Nauk wystąpiła do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – pana Bogdana Zdrojewskiego – z wnioskiem o zmiany w tej ustawie. Zmianie na „lepsze i normalniejsze”.

Jak jest dziś?

W wyżej wymienionej ustawie możemy przeczytać: Przedmioty będące zabytkami archeologicznymi odkrytymi, przypadkowo znalezionymi albo pozyskanymi w wyniku badań archeologicznych, stanowią własność Skarbu Państwa. (Art. 35. ust. 1)
W kolejnym ustępie doprecyzowany jest również stosunek prawny do wszelkich poszukiwań i poszukiwaczy. Własność Skarbu Państwa stanowią również przedmioty będące zabytkami archeologicznymi, pozyskane w wyniku poszukiwań, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt 12. (Art. 25 ust. 2) Przywoływany zapis mówi, że na wszelkie poszukiwania ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych, w tym zabytków archeologicznych, przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania potrzebna jest zgoda wojewódzkiego konserwatora zabytków.


Tyle mówią zawiłe akty prawne. Ale co one oznaczają dla przeciętnego obywatela, który chciałby po pracy rozerwać się przy szukaniu skarbów? Aby zacząć legalną zabawę w „Indiana Jones’a” trzeba wystąpić o zgodę do konserwatora zabytków odpowiedniego dla województwa, na terenie którego chcemy rozpocząć poszukiwania. Równie ważna jest zgoda właściciela terenu, na którym będziemy szukać. Załóżmy, że poszczęściło się nam, uzyskaliśmy wymagane zgody i znaleźliśmy parę guzików z czasów I wojny światowej, kilka łusek od karabinu i strzępki portfela jednego z walczących żołnierzy z drobniakami. Nie ważny jest znalazca, nie ważny jest właściciel gruntu – te przedmioty należą do Skarbu Państwa. Konserwator przekazuje je później do odpowiedniego muzeum, które powinno zaopiekować się naszym skarbem. Guziki, łuski, drobne monety to nie jest w większości przypadków skarb godny gabloty muzealnej więc zamiast cieszyć znalazcę przepada w archiwach. Jeśli odkrywca dopełnił wszystkich obowiązków, to powołując się na artykuł 34. ustęp 1 przysługuje nagroda. Zwykle jest to dyplom lub uścisk ręki kustosza. Jeśli skarb jest naprawdę ważny z punktu widzenia historii, możemy liczyć na nagrodę pieniężną nie przekraczającą 25 średnich krajowych.

Przykładem jak działają w tym momencie wypłaty nagród może być historia znalazcy skarbu 400 monet z województwa świętokrzyskiego. Skarb znalazł w 2007 roku, nagrodę (10 tys. zł) otrzymał w roku... 2010.

Ale ustawodawca przewidział również kary. W artykule 111 możemy przeczytać:
1. Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1, można orzec:
1) przepadek narzędzi i przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia wykroczenia, chociażby nie stanowiły własności sprawcy;
2) przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z wykroczenia;
3) obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub zapłaty równowartości wyrządzonej szkody.


Propozycja Komisji Numizmatycznej

List Komisji Numizmatycznej Komitetu Nauk Historycznych Polskiej Akademii Nauk do Ministra ma na celu zwrócenie uwagi na nieskuteczność przepisów w obecnej formie. Brak sprecyzowanych pojęć pozwala na liczne nadużycia. (Byliśmy informowani wielokrotnie o sukcesach Policji przy aresztowaniu handlarzy nielegalnie znalezionych monet, które bardzo często były tzw. trupkami) Komisja domaga się jak najszybszych zmian, by można było uratować to co pozostało jeszcze w ziemi. Wielu poszukiwaczy – amatorów, w obawie o łamanie przepisów zataja znalezienie skarbów. Tracimy przez to bezcenny kontekst historyczny, dzięki któremu moglibyśmy lepiej poznać historię najbliżej okolicy lub bitwy, o której zapomnieli historycy.

Komisja zachęca też do powierzania znalezionych przedmiotów w ręce kolekcjonerów, by tworzyli oni własne zbiory. Najlepszym przykładem kraju, który łączy dbanie o własne dziedzictwo i zainteresowanie zbieraczy jest Wielka Brytania. Wszystko co zostanie znalezione jest dokładnie mierzone, ważone, opisywane i fotografowane a później zwracane odkrywcy. Jeśli przedmiot będzie miał dużą wagę historyczną muzea mają prawo pierwokupu.



Miejmy nadzieję, że zostanie wprowadzona ustawa, która umożliwi polskim poszukiwaczom skarbów rozwijanie ich pasji, a przy tym pozwoli badaczom na lepsze poznanie historii naszych ziem.


Pod poniższymi linkami można zapoznać się z następującymi dokumentami:
- List do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
- List Komisji Numizmatycznej KNH PAN
- Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

Autor: Michał Gazda

Zdjęcia użyte w artykule pochodzą z serwisu The Portale Antiques Scheme
Opublikowano: 6 lat, 6 miesięcy temu przez alek123455 #24313
uważam taki pomysł za bardzo słuszny ponieważ dużo ludzi utrzymuje znalezione skarby w tajemnicy

Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information