Losowe monety

Polecamy

skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety

Mieszko III i jego następcy – epoka brakteatów w mennictwie polskim

.

 

zajawkaWiek XIII w historii polskiego mennictwa można śmiało określić jako epokę brakteatów. W momencie objęcia władzy przez Mieszka III te „jednostronne blaszki” szybko wyparły dotychczas obowiązujące denary i stały się powszechnie panującą walutą nie tylko w Polsce ale i całej Europie. Kontynuując cykl artykułów „Historia mennictwa polskiego”, w poniższym artykule odejdę nieco od konwencji opisywania monet jednego konkretnego władcy, a skupię się bardziej ogólnie na temacie brakteatów wieku XIII.

 

Okres XIII wieku w Polsce to bardzo „twardy orzech do zgryzienia” jeśli chodzi o mennictwo tego okresu. Trudno zliczyć wszystkich książąt władających poszczególnymi dzielnicami. Mieszko III Stary, Kazimierz II Sprawiedliwy i Leszek Biały kilkukrotnie obejmowali władze dzielnicy senioralnej z siedzibą w Krakowie (najważniejszej). Każdy władca, nawet mało znaczącej dzielnicy miał aspiracje bicia własnej monety, co dawało mu w jakiś sposób prestiż. Po dziś dzień badacze monet tego okresu głowią się i sądzę, że wiele niejasności jeszcze długo (a może nawet nigdy) nie zostanie wyjaśnionych.


Mieszko III – inicjator emisji brakteatów polskich

W roku 1173 władze nad dzielnicą senioralną obejmuje po śmierci Bolesława IV Kędzierzawego, 47-letni już wówczas Mieszko III Stary. W tym miejscu warto nadmienić, że potem jeszcze trzykrotnie zasiadał na „tronie” – jego panowanie przerywane było kilkukrotnym zasiadaniem na „tronie” Leszka Białego i Kazimierza II Sprawiedliwego (ci również kilkukrotnie obejmowali władzę nad dzielnicą senioralną).

Rok 1173, czyli początek panowania Mieszka III Starego to w polskiej numizmatyce data przełomowa – kończy się bowiem bicie i emisja denarów dwustronnych a ich miejsce na kolejne 100 lat zajmują brakteaty. Ich ogromna ilość odmian, typów etc powoduje, że z powodzeniem można by na ich temat napisać niejedną książkę. Ze względu na ograniczenia tego artykułu skupię się na kilku zagadnieniach z nimi związanych.

Dlaczego akurat brakteaty?

Wszyscy, którzy śledzili poprzednie artykuły z cyklu wiedzą, że wcześniejsze panowania władców polskich to wprowadzanie coraz to mniejszych i lżejszych monet. Taka wymiana była z korzyścią dla zarządców mennic (czyt. władców polskich) – chodziło o wyciągnięcie maksymalnie dużych zysków z produkcji menniczej. Ogólnie rzecz biorąc, nominalnie wartość monet się nie zmieniała, malała jednak zawartość w nich srebra (czysty zysk dla mennicy). Drugim ważnym czynnikiem, który przyczynił się do emisji brakteatów, był bardzo dynamiczny rozwój handlu i gospodarki, nie tylko w Polsce ale i w całej Europie. Wymogło to zwiększenia produkcji menniczej kosztem uproszczenia bicia monet.

Pierwsze brakteaty rozpoczęto bić około 1140 roku w Turyngii. Wybijano jednostronny wizerunek na bardzo cienkich, srebrnych blaszkach ale o dużo większej średnicy niż tradycyjnych denarów dwustronnych (średnica brakteatów miała nawet 18-22 mm, podczas gdy denarów rzadko przekraczała 13-15 mm) . Uprościło to znacznie pracę mincerza a jego wydajność znacznie wzrosła. „Technologia” ta szybko dociera na Śląsk, gdzie Bolesław Wysoki (syn Władysława Wygnańca) rozpoczyna się bicie (na razie na niewielką skalę) brakteatów polskich. Jednak dopiero panowanie Mieszka III na dobre wprowadza na masową skalę brakteaty do polskiego systemu monetarnego.

Polskie brakteaty z hebrajskimi napisami

Wśród brakteatów Mieszka III naukowcy doszukali się kilkunastu typów. Jedne mają legendy łacińskie, inne są beznapisowe, ale bez wątpienia najciekawsze są te z napisami hebrajskimi – wówczas była to prawdziwa sensacja, dziś jest to ogromna ciekawostka numizmatyczna, której do końca naukowcy nie są w stanie wyjaśnić. Profesor Zygmunt Zakrzewski wysunął hipotezę, że mennice Mieszka III prowadzili Żydzi na zasadach dzierżawy – może tu trzeba doszukiwać się odmienności tych monet?
Legendy hebrajskie na brakteatach Mieszka III można ogólnie podzielić na trzy grupy: z imieniem lub tytułem księcia, z życzeniami pomyślności i błogosławieństwem oraz z imionami hebrajskimi. Poniżej prezentuję wizerunek brakteata z hebrajskim napisem BRACHA.


Fot. Brakteat Mieszka III z hebrajskim napisem BRACHA (zdjęcie www.wcn.pl)


Kazimierz Sprawiedliwy – kontynuator emisji brakteatów

Niezadowolenie społeczeństwa ze sposobu sprawowania władzy przez Mieszka III spowodowały, że w roku 1177 jego miejsce zajął Kazimierz II Sprawiedliwy (później role będą się odwracały i Mieszko powróci jeszcze dwukrotnie na „tron”). Jednym z powodów niezadowolenia społecznego były nawet 3-krotne wymiany pieniędzy w roku przez Mieszka III (wymiana lepszego pieniądza na gorszy).
Kazimierz II Sprawiedliwy po raz pierwszy sprawował władze w latach 1177-1191. W tych czasach działały dwie mennice: w Krakowie i Gnieźnie. Naukowcy podzielili brakteaty tego władcy na kilka typów, przede wszystkim ze względu na rodzaj napisów. I tak na brakteatach Kazimierza Sprawiedliwego znajdują się legendy w postaci cnót (męstwo, zaufanie, sprawiedliwość) oraz opisy związane z religią (krzyż, prawica, orzeł). Monety tego władcy należą do rzadkich. Nieczęsto pojawiają się na aukcjach numizmatycznych. W ciągu ostatnich 10 lat na aukcjach WCN pojawiały się zaledwie kilkukrotnie, podczas gdy brakteatów Mieszka III było kilkadziesiąt.


 

Ryc. Brakteat Kazimierza II Sprawiedliwego, widzimy krzyż patriarchalny oraz litery C-R-V-X („krzyż”) (www.wcn.pl)
 

CIEKAWOSTKA: Wyżej zaprezentowany brakteat tak został opisany na stronie WCN-u: „Helena 1194-1198; wdowa po Kazimierzu Sprawiedliwym, brakteat, mennica Kraków; Czwórlistna rozeta, w otoku w lustrzanym odbiciu ALENA DVCTRI+ (Alena Ductrix- księżna Helena), 0.20 g, 20.5 mm, dobrze wybity i pięknie zachowany. UNIKAT. Według Wincentego Kadłubka przez kilka lat panowała samodzielnie w zastępstwie małoletnich synów Leszka i Konrada. Nie zachowały się żadne pieczęcie ani dokumenty- jest to zapewne jedyna pamiątka po zapomnianej władczyni Polski(www.wcn.pl)


Brakteaty nieme

Śmierć Mieszka III w 1202 roku to kulminacyjny okres sporów i walk książąt rządzących w poszczególnych dzielnicach. Powstaje coraz więcej księstw, ponieważ pretendentów do tego, by mieć choć kawałek „własnej” ziemi, nie brakuje. Bardzo dynamicznie dochodzi do zwiększenia obiegu pieniądza. Na rynku jest coraz większe zapotrzebowanie na monety. Mincerze nie są w stanie wykonywać dotychczasowych stempli z obszernymi legendami – ograniczają się do skrótów bądź coraz częściej wykonują sam wizerunek bez jakiegokolwiek napisu. Tak właśnie w telegraficznym skrócie zrodziły się brakteaty nieme.

Polskie muzea i wiele prywatnych kolekcji pełnych jest brakteatów, co do których trudno przypisać władcę, za panowania którego zostały one wybite. Na podstawie rysunku na monecie można tylko domniemywać.



Fot. Jeden z takich właśnie brakteatów, co do którego nie przypisano władcy za czasów którego go wybito. Na wizerunku widzimy dwie postaci, jedna siedząca z prawej, druga stojąca - trzymają wspólnie krzyż lub palmę. Brakteat wybity na początku XIII wieku (www.wcn.pl)



Brakteaty guziczkowe

Przyszedł czas, w którym polskie brakteaty wybijano na tak cienkich krążkach, że obrót nimi był bardzo utrudniony (łamały się, wyginały). Zza naszej zachodniej granicy przywędrowała „moda” na wzmocnienie krążka wypukłym pierścieniem wytłaczanym wokół wizerunku. Doskonale zdało to egzamin. W numizmatyce ten typ monet przyjęło się nazywać brakteatami guziczkowymi. Polskie są beznapisowe, na wizerunku najczęściej występuje krzyż,  świątynia czy najróżniejsze znaki i symbole.




Fot. Brakteat guziczkowy – wokół rysunku widać doskonale wytłoczony pierścień. Jest to najprawdopodobniej moneta Leszka Białego, na wizerunku widać cztery łuki tworzące krzyż, wewnątrz każdego łuku jeleń, w środku promieniste kółko (www.wcn.pl)


Temat brakteatów polskich został w tym artykule tylko zasygnalizowany. Na ich temat powstało wiele opracować i prac naukowych. Zachęcam do dyskusji oraz do poszukiwań informacji na temat tych interesujących monet, bo jest ich naprawdę dużo.

Koniec wieku XIII to schyłek brakteatów w Polsce. Opisując panowanie kolejnych władców: Wacława II i Władysława Łokietka wkroczymy w kolejny tzw. okres groszowy – mennictwo polskie nabierze prawdziwego rozpędu. Jako zapowiedź kolejnego artykułu warto wspomnieć, że Władysław Łokietek był pierwszym polskim władcą, który wybił dukata…, ale o tym w kolejnym artykule.

Autor: pib, Redakcja, Bartosz Błądek / info@katalogmonet.pl

Opublikowano: 6 lat, 7 miesięcy temu przez Piotr_k84 #24244
być może kiedy Jasienica to pisał taki właśnie był stan wiedzy na temat brakteatów piastowskich
Opublikowano: 6 lat, 7 miesięcy temu przez Nordmann #24239
Fajny artykuł. Czekam na kolejny. Jasienica w książce "Słowiański rodowód" także wspomina brakteaty Mieszka, ale z tego co pamiętam myli władców. Chyba mówił o Mieszku II. Wspomniał natomiast, że na jednym z nich umieszczono napis w hebrajskim alfabecie "Mszka Krol Polski".
Opublikowano: 6 lat, 7 miesięcy temu przez Piotr_k84 #24205
Mennictwo polskich piastów, symbolika emitowanych wówczas monet to wg. mnie jedna z najtrudniejszych dziedzin w numizmatyce polskiej. Nigdy specjalnie nie interesowałem się monetami tego okresu, ale od pewnego czasu dość wnikliwie studiuję literaturę na ich temat. Wszystkim zainteresowanym tematem symboliki monet piastowskich: denarów i brakteatów zachęćam do lektury publikacji Witolda Garbaczewskiego "Ikonografia monet piastowskich". Na kilkuset stronach autor zaprezentował bardzo dokładnie i szczegółowo wiele zagadnień odnoszących się mennictwa tego okresu.

ps. a artykuł o brakteatach bardzo fajny.

Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information