Losowe monety

Polecamy

skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety
monety skup

UWAGA! Fałszywe monety w obiegu!

.

Prawie każdy słyszał o fałszowaniu monety. Większości ten proceder kojarzy się jednak z zamierzchłymi czasami, gdy pod karą śmierci fałszowano monety. Jednak fałszerze żyją i w naszych czasach i nie próżnują. Nie odstrasza ich nawet kara przewidziana w polskim prawie za taki czyn - nawet do 25 lat pozbawienia wolności. Warto spojrzeć jakie monety wydają nam jako resztę. Szczególnie na monety o nominale 5 złotych, które są głównie fałszowane.

O skali zjawiska fałszowania może świadczyć przykład fałszowania przez Krzysztofa W. Według ustaleń prokuratury mógł on wprowadzić do obiegu kwotę około 427 500 złotych
w podrobionych przez siebie monetach. Nic dziwnego, gdyż fałszerz pracował od 2000 roku. Podczas zatrzymania zabezpieczono: 54 arkusze blachy mosiężnej, które zawierały 85 578 otworów, 5 kompletów matryc do tłoczenia monet o nominale 5 zł, 12 sztuk tulei metalowych, 477 krążków z mosiądzu i 1039 krążków miedzioniklu, pierścienie z otworami służące do ząbkowania monet, 13 prętów z metalu koloru żółtego, 18 płytek miedzioniklowych, 45 tygli do wytopu metali.

Inną "mennicą" zajęli się policjanci z Bydgoszczy. Dwaj mężczyźni fałszowali monety na zapleczu sklepu mięsnego. Pieniądze z napadów i kradzieży samochodów przestępcy zainwestowali w nowoczesne i precyzyjne maszyny - tokarkę, piłę taśmową, frezarkę, 2,5 tonową prasę, matryce i inne narzędzia służące do produkcji monet. Kiedy policjanci wkroczyli do akcji w "mennicy" właśnie kończono pracę. Bandyci wpadli na gorącym uczynku produkcji 5-złotowych monet. Mennica była jeszcze w fazie "rozruchu". Z zebranych w śledztwie dowodów wynika, że pierwsze monety zaczęto wybijać przed miesiącem. Pierwsze pięciozłotówki były słabej jakości, ale ich "jakość" powoli rosła. W takcie przeszukania oprócz maszyn i różnych odczynników chemicznych, służących m.in. do patynowania monet, policjanci zabezpieczyli 156 sfałszowanych 5-złotówek, 61 złoto-szarych krążków przygotowanych do ich wytłoczenia i 30 prętów z mosiężnym rdzeniem przygotowanych do pocięcia na monety. Policjanci na poczet przyszłych kar majątkowych zabezpieczyli także dwa samochody oraz wysokiej jakości sprzęt RTV i AGD.

 

Co grozi za fałszowanie monet? Fragment Kodeksu Karnego:

ROZDZIAŁ XXXVII

Przestępstwa przeciwko obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi

Art. 310. § 1. Kto podrabia albo przerabia polski albo obcy pieniądz, inny środek płatniczy (...) podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.

§ 2. Kto pieniądz, inny środek płatniczy lub dokument określony w § 1 puszcza w obieg albo go w takim celu przyjmuje, przechowuje, przewozi, przenosi, przesyła albo pomaga do jego zbycia lub ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

(...)

§ 4. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1 lub 2, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

(...)

Art. 312. Kto puszcza w obieg podrobiony albo przerobiony pieniądz, inny środek płatniczy albo dokument określony w art. 310 § 1, który sam otrzymał jako prawdziwy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Jak ustrzec się fałszywek? Trzeba być bardzo uważnym. Na szczęście są metody technologiczne, których jeszcze nie udało się sfałszować. W końcu nasze 5 złotych zostało uznane na XIX Międzynarodowej Konferencji Dyrektorów Mennic za najbardziej zaawansowana technologicznie monetę obiegową świata.

Jak rozpoznać falsyfikat:

1. Kolor- pięciozłotówka jest bimetalowa, tzn. zrobiona z dwóch różnych metali. Pierścień wykonany jest z miedzioniklu, a rdzeń z brązalu, czyli stopu miedzi, aluminium i niklu. Czyli kolor otoku powinien być srebrzysty, a wewnętrznego krążka złocisty. Spod wewnętrznej części metalu nie powinien prześwitywać  żaden inny kolor. W oryginalnych monetach cała ta część wykona jest z jednego stopu, więc spod ewentualnych rys powinien prześwitywać TYLKO złocisto-żółty kolor.

ORYGINAŁ: W monetach będących dłużej w obiegu brązal
ściera się, brudzi i powstają rysy, przez co jego kolor jest żółty.
Natomiast nowe pięciozłotówki mają ładną, błyszczącą, złotawą barwę.

FALSYFIKAT: Po starciu w obiegu złotej farby widać szary
metal, z którego wykona jest podróbka.

FALSYFIKAT: Moneta 5 zł jest bimetalowa - rdzeń powinien
być innego koloru niż otok.

2. Metal- brązal i miedzionikiel są twardymi stopami. Nie zarysujemy go paznokciem. Natomiast niektóre falsyfikaty zrobione są z prawdopodobnie stopu ołowiu i aluminium. Na nich bez trudności zrobimy ślad nawet paznokciem.

FALSYFIKAT: Ślad po zadrapaniu paznokciem.

3. Bok - oryginalne emisje rant mają "moletowany nieregularnie". A co to znaczy? Na rancie są 4 sekcje kresek. Nacięcia na rancie powinny być początkowo duże, później coraz bliższe sobie, aby później się oddalać, aż do przerwy i późnej zaczynają się kolejne nacięcia. Technika ta jest trudna do podrobienia, więc falsyfikaty albo nie będą miały nacięć w ogóle, albo będą one zupełniej inaczej ułożone.

ORYGINAŁ: Rowki zbliżają się do siebie by później oddalać się od siebie, mała przerwa i znowu ten sam wzór.

FALSYFIKAT: Brak jakichkolwiek rowków w niektórych miejscach rantu. (Na dole moneta oryginalna)

FALSYFIKAT: Niedokładnie podrobiony rant - duże przerwy
między rowkami. (Na samym dole moneta oryginalna)

FALSYFIKAT: Dobre fałszerstwo. To co powinno zaniepokoić nas to rysy na rancie.
Nie powstają przy produkcji monet w Mennicy Polskiej S. A. (Na samym dole moneta oryginalna)

FALSYFIKAT: Kolejny dość dobrze zrobiony rant, jednak rowki na
rancie są owalne - wybrzuszają się. Są też większe niż na oryginałach.

4. Szczegóły - powinny być dobrze widoczne. Pod prawą łapą orła powinien znajdować się znak mennicy. Orzeł i litery muszą być cienkie, dostojne. Wszystkie pióra orła są dobrze widoczne. Obwódka na awersie na styku metali jest około
2 razy cieńsza niż na krawędzi monety. Na oryginalnych monetach nie występują żadne zagłębienia, pęknięcia i "żyłki". Linie na rewersie powinny biec równolegle i być czytelne na całej długości.

ORYGINAŁ: Pióra orła cienkie, litery wysmukłe. Czytelny znak mennicy.
Linie są równoległe i widoczne na całej długości.

FALSYFIKAT: Grube pióra oraz litery. Nieczytelny znak mennicy.

FALSYFIKAT: Występują "żyłki".

FALSYFIKAT: Zlewające się linie.

5. Kształt- moneta powinna być równa, okrągła, bez żadnych zadziorów. Gdy ułożymy wieżę z monet wszystkie powinny być równe i do siebie ściśle przylegać.

ORYGINAŁ: Równa, okrągła, płaska moneta.

FALSYFIKAT: Widać, że moneta jest pofalowana.

6. Waga- pięciozłotówki mają wagę ok. 6,54 grama. Falsyfikaty mogą być wykonane np. z ołowiu, który będzie nieco cięższy.

ORYGINAŁ: Waga 6,54 g.

FALSYFIKAT: Waga falsyfikatów jest różna. Waha się w granicach 6,03 - 7,39 g. Różnica między falsami, a oryginałem jest mała. Niestety nie da się jej sprawdzić porównując- ważąc obie monety w rękach.

7. Rok emisji - pięciozłotówki zostały wydane TYLKO w roku 1994, 1996, 2008 i 2009. Możliwe jest, że powstały fałszerstwa na szkodę kolekcjonerów z innymi datami jako rarytas lub błąd.

8. Skrętki i destrukty- istnieją też inne falsy na szkodę zbieraczy. Na aukcjach internetowych pojawiają się odwrotki. Po cechach opisywanych wcześniej można stwierdzić, że to właśnie falsyfikaty.

(niestety brak zdjęcia- sprzedawca z serwisu aukcyjnego nie wyraził zgody na publikację zdjęć)

FALSYFIKAT: Odwrotka. Spod wytartej farby na orle widać srebrzysty metal, co oznacza, że jest to fals.

Co zrobić gdy otrzymamy fałszywą monetę?

Należy zgłosić się z nią do Narodowego Banku Polskiego, gdzie spisany zostanie protokół.

Na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. o Narodowym Banku Polskim (Dz. U. Nr 4, poz. 22) zarządza się, co następuje:

§ 1. 1. W razie przedstawienia w kasie banku lub innego podmiotu gospodarczego krajowego lub zagranicznego znaku pieniężnego (banknotu lub monety) sfałszowanego lub budzącego wątpliwości co do autentyczności, osoba działająca z ramienia banku lub innego podmiotu gospodarczego obowiązana jest taki znak pieniężny zatrzymać i o zatrzymaniu sporządzić protokół w 3 egzemplarzach. (...)

§ 3. Zatrzymany znak pieniężny jednostka zatrzymująca przesyła niezwłocznie wraz z oryginałem protokółu właściwej terytorialnie jednostce Milicji Obywatelskiej [obecnie prawdopodobnie Policji]. Drugi egzemplarz protokołu otrzymuje jako pokwitowanie osoba, która przedstawiła zatrzymany znak pieniężny, a trzeci egzemplarz pozostaje w aktach jednostki, która sporządziła protokół.(...)

§ 4. Jeżeli zachodzi podejrzenie, że zatrzymany znak pieniężny został sfałszowany przez osobę przedstawiającą znak lub jeżeli nasuwa się przypuszczenie, że osoba ta rozmyślnie puszcza w obieg sfałszowane znaki pieniężne, to jednostka, która zatrzymała znak pieniężny, obowiązana jest niezwłocznie wezwać organy Milicji Obywatelskiej.

§ 5. 1. Zatrzymane znaki pieniężne organy Milicji Obywatelskiej przesyłają do Centrali Narodowego Banku Polskiego w celu dokonania ekspertyzy. (...)

3. Centrala Narodowego Banku Polskiego uprawniona jest do kasowania fałszywych znaków

pieniężnych poprzez ostemplowanie obu stron banknotu stemplem "falsyfikat" bądź "sfałszowany".

§ 6. (...) 2. Sfałszowane znaki pieniężne Centrala Narodowego Banku Polskiego zatrzymuje
w depozycie, który może być wydany jedynie na pisemne żądanie sądu, organów prokuratury
i Milicji Obywatelskiej a w przypadku zagranicznych znaków pieniężnych także na żądanie rządów lub banków emisyjnych krajów będących sygnatariuszami konwencji międzynarodowej o zwalczaniu fałszowania pieniędzy, podpisanej w Genewie dnia 20 kwietnia 1929 r. (...)

§ 7. 1. W razie stwierdzenia nowego typu falsyfikatu znaków pieniężnych, Centrala Narodowego Banku Polskiego niezwłocznie powiadamia o tym Komendę Główną Milicji Obywatelskiej, podając charakterystyczne cechy danego typu falsyfikatu.

2. Centrala Narodowego Banku Polskiego sporządza dokładny opis słowno-graficzny nowego typu falsyfikatu do użytku banków oraz Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej. (...)

§ 8. (...) Po otrzymaniu odpisu sentencji prawomocnego wyroku Centrala Narodowego Banku Polskiego postępuje ze znakami pieniężnymi i innymi dowodami rzeczowymi zgodnie
z sentencją wyroku. Sfałszowane znaki pieniężne i inne dowody rzeczowe podlegające likwidacji powinny być niszczone komisyjnie, ze współudziałem przedstawiciela Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej. (...)

§ 10. Zarządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

Trzeba pilnie śledzić, co mamy w portfelu. Dla kogoś fals może być niechcianym, wręcz zakazanym owocem, dla innych szczytem marzeń. Istnieją także kolekcjonerzy falsyfikatów. Na aukcjach internetowych osiągają one ceny kilkakrotnie wyższe od nominału. Zbieracze takiego typu monet kupują swoje okazy nawet za 30- 50 złotych. Jest to jednak związane z pewnym ryzykiem, ponieważ trzymanie w domu sfałszowanych znaków pieniężnych jest karalne

Szczególne podziękowania ślemy pod adresem pana Pawła Mika, który dostarczył nam zdjęć falsyfikatów oraz wielu bardzo przydatnych informacji.

Autor: Michał Gazda

Źródła:
Narodowy Bank Polski - www.nbp.pl
Komenda Główna Policji - www.policja.pl
Portal Finansowy Money.pl - www.money.pl

 

Opublikowano: 8 lat, 5 miesięcy temu przez dragonet #17456
A co z 5 z 2009r?? W porównaniu do wcześniejszych emisji mają podniesiony wyrzej napis "ZŁOTYCH" jest na granicy środkowego rantu. Pomiędzy Srebrną i złotą częścią widać delikatny rowek. Liście z prawej strony są przesunięte bardziej do środka i automaty przyjmujące piątki np. parkometry, kawomaty itp. ich nie przyjmują czy to świadczy o tym że to podróbki?? Sprawdziłem ich kilkanaście wszystkie są takie same czy to może świadczy o tym że trafiłem na same podróbki??? Czy też mennica coś zmieniła??
Opublikowano: 8 lat, 6 miesięcy temu przez Xbarok21 #16252
Wolaboga wyglądały identycznie do prawdziwych 100 zł normalnie wymiękam na pewno miały w środku nominały nawet po dotyku nie rozpoznasz pewnie drobiazgami się różniły.
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez Christina #12880
No nieźle, nieźle.
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez borsuk1977 #12879
suszyli pranie :)
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez Modsog #12877
- tutaj możemy sobie obejrzeć miejsce pracy panów podrabiaczy. Jedno można powiedzieć: mieli rozmach sk***y :D
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez borsuk1977 #12659
chyba raczej o fałszerzach funtów piszesz, o ile pamiętam jedyną wadą ich banknotów było to że nie miały błędu który posiadały oryginały :) Tak je odróżniano i tylko tak - później jeszcze nr serii
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez Modsog #12653
Poza tym skoro piątki wypuszczane przez tego fałszerza były tak świetnej jakości to możesz nawet nie wiedzieć, że nimi płacisz :D
Swoją drogą kilka lat temu głośno było też o polskich fałszerzach 100-dolarówek. Wpadli przez to, że robili pieniądze idealne. Lepsze niż mennica i to ich zgubiło.
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez Eothain #12649
Dodeq napisał/a:

PS: Czy zatrzymanie takiego falsa (w kolekcji) jest złamaniem prawa (i grozi nam coś za to)? (może i fantazja, ale i trochę ciekawości ;))


Teoretycznie za posiadanie fałszywych monet można pójść siedzieć. Zawsze mogą powiedzieć, że chciało się puścić fałszywkę w obieg, co jest karalne. Gdyby jednak oznaczyć tą monetę, np. wsadzić w holder z czerwonym opisem FALS! to mogłoby być uznane za przedmiot kolekcjonerski, oznaczony jako fałszywy i nie przeznaczony do obiegu. Zawsze można przygotować jakąś puncę F i tak to oznaczyć w widocznym miejscu monety. Choć nie słyszałem jeszcze o kolekcjonerze, który poszedłby do więzienia, za posiadanie fałszywych monet w kolekcji.
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez worldcoinsauction #12643
5 zlotowa moneta dwukolorowa uznana zostala w 1996 roku przez
miedzynarodowe gremium dyrektorow mennic (MDC) za najbardziej
zaawansowana technicznie obiegowa monete swiata !!!
nie moge wyjsc z podziwu dla tego goscia :)
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez worldcoinsauction #12642
gdyby ten koles wziol sie za monety np. II RP
i doszedl do takiej precyzji to pewnie lepiej by natym wyszedl
a my mielibysmy nielada problem w odroznieniu orginalu od falsa
trzeba sie miec na bacznosci
;)
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez worldcoinsauction #12641
Polak potrafi :cheer:
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez Dodeq #12640
hehe no to teraz może zatrudnią go w NBP :]

Hm co do falsów pamiętam, trafiła mi się kiedyś taka "piątka" - jakbym wtedy się interesował monetkami to pewnie bym też ją zostawił- była mocno (jak na 5 zł) szaro- żółta i miała pełno śladów, chyba po paznokciu- takie dziobnięcia (bardzo podobna do tej na 1szym zdjęciu w artykule).

PS: Czy zatrzymanie takiego falsa (w kolekcji) jest złamaniem prawa (i grozi nam coś za to)? (może i fantazja, ale i trochę ciekawości ;))
Opublikowano: 8 lat, 10 miesięcy temu przez Eothain #12639
Opublikowano: 9 lat, 3 miesięcy temu przez pan_lucjan #11176
heh, też często oglądam 5 jakie trafią mi w łapska :laugh:
swoją drogą gdybym znalazł fałszywkę, top chyba bym sobie zatrzymał ją na pamiątkę jako ciekawostkę numizmatyczną :dry:
Opublikowano: 9 lat, 3 miesięcy temu przez matiAZS #11175
Szczerze mówiąc, odkąd przeczytałem ten artykuł, zawsze sprawdzam moje "piątki" po otrzymaniu w sklepie. Przez chwilkę się przyglądam liniom na rancie i awersie, roczniku, czy moneta nie jest zbyt miękka itp. Lepiej dmuchać na zimne, bo kto wie, może kiedyś w biały dzień z rana odwiedzi mnie kilku panów w niebieskim mundurze i posądzą mnie o fałszerstwo. No może trochę przesadzam - moja bujna wyobraźnia.

Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information