Losowe monety

Polecamy

skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety
monety skup

Złotogrosz - niezrealizowany projekt monety na medalu

.

Pierwszego stycznia 1995 roku wprowadzono w Polsce nowe monety obiegowe. W wyniku denominacji zastąpiono dotychczasową walutę, nową w stosunku 10 000 : 1. Złoty Polski przybrał nową formę. W obiegu pojawiło się po kilku latach niebytu 9 nominałów monet: 1, 2, 5, 10, 20, 50 groszy i 1, 2, 5 złotych. Ale nie o samej denominacji jako takiej chcę tu pisać, a o bardzo ciekawym medalu związanym z tym wydarzeniem, który mimo "młodego wieku" ma już swoją historię.

W 1995 roku z okazji denominacji ówczesna Mennica Państwowa wybiła okolicznościowy medal, dziś popularnie zwany "Złotogroszem".


 
Parametry techniczne:
Metal: srebro Ag 999,9
Stempel: lustrzany
Masa: 31,053 g, 1 oz (1 uncja)
Średnica: 38,61 mm
Nakład: 200 szt. (otwarty)
Projekt: Robert Kotowicz
Rewers: Na lustrzanym tle w 9 wierszach napis: USTAWĄ Z DNIA 07.07.1994 R. OD 01.01.1995 R. WPROWADZONO DO OBIEGU NOWE POLSKIE MONETY. WSZYSTKIE NOMINAŁY WYKONAŁA MENNICA PAŃSTWOWA S.A. W WARSZAWIE.  Na dole sygnatura m/w oraz próba Ag 999,9
Awers:  W otoku napis: NOWA MONETA POLSKA. W centralnym punkcie medalu wizerunek dwóch nowych monet obiegowych: 1 grosz i 1 złoty.

W tym miejscu można by zakończyć opisywanie tego medalu, gdyby nie jeden szczegół: ZŁOTOGROSZ TO NIEZREALIZOWANY PROJEKT MONETY KOLEKCJONERSKIEJ.

Kilka lat temu wokół medalu "Złotogrosz" toczyły się zażarte dyskusje na forach numizmatycznych. Powodem było to, iż jest to niedoszły projekt monety. Przez wielu kolekcjonerów medale traktowane są o klasę niżej niż monety (jest to bardzo złe i błędne myślenie gdyż od wieków monety i sztuka medalierska szły ze sobą w parze, a poza tym medale same w sobie są dziełami sztuki) i tylko fakt, że na wizerunku medalu przedstawiono niezrealizowany projekt monety spowodował, że na rynku wtórnym jego wartość szybko rosła. Ktoś zada sobie pytanie - jak to projekt monety?

Tak, początkowo miała to być moneta o nominale 200 000 zł (okolicznościowa lustrzanka) z datą 1992. Wybito tylko kilka monet z napisem "próba" (niektóre źródła mówią o 8 sztukach). Projekt 3 lata później przeniesiono na medal, który był ukoronowaniem kolejnego ważnego etapu w historii polskiej numizmatyki.

Złotogrosze na rynku wtórnym pojawiają się rzadko, ale regularnie. Z reguły raz na kilka tygodni (czasem rzadziej) można na aukcjach internetowych licytować ten medal. W pewnych okresach ich liczba rosła i jednocześnie sprzedawano po kilka sztuk. Twierdzono, że rzeczywisty nakład Złotogrosza jest znacznie wyższy niż mówią katalogi. Wiele osób sugerowało, iż w późniejszym okresie dobito nową partię i wypuszczono na rynek. Ja sądzę, że prawda jest jednak nieco inna. Mimo, że w specyfikacji technicznej umieszczono informację o otwartym nakładzie, myślę że nie dobijano tego medalu w późniejszym okresie.

Duża, (jeśli przy kilku sztukach rocznie można mówić o wielu) jak niektórzy sugerują liczba tych medali na aukcjach wynika po prostu z faktu iż medalierstwo i kolekcjonowanie medali jest o wiele mniej popularne aniżeli kolekcjonowanie monet. Dlatego większość z nich trafiła na rynek wtórny a nie do kolekcji. Stąd pozory o bardzo dużej ilości tego medalu.

Dla zbieraczy - inwestorów był to bardzo łakomy kąsek, gdyż wielu przewidujących handlarzy, widząc wzrost zainteresowania tym medalem  kupiła je po 150 - 200 zł w roku 2003 aby rok u szczytu popularności w roku 2004 sprzedać za 700 - 800 zł. Wraz ze wzrostem cen wielu numizmatyków, będących w ich posiadaniu a nie traktujących ich jako fragment swojej kolekcji, zaczęła je wyprzedawać. Dziś średnia wartość rynkowa tego medalu w I stanie zachowania wynosi ok. 350 zł, jednak ze względu na ważne wydarzenie numizmatyczne jakie symbolizuje uważam, że jest to medal mocno niedoszacowany i jest to tylko kwestia czasu aż zostanie doceniony i wtedy jego cena znów drastycznie wzrośnie.

Czy Złotogrosz to rzeczywiście tylko (albo aż) zwykły medal? Sadzę, że powinno się go zaklasyfikować "pomiędzy", jako medal z wizerunkiem niezrealizowanej monety. Dla wielu numizmatyków Złotogrosz jest ważnym elementem w kolekcji właśnie ze względu na owy projekt.

Próbne monety (bite w pojedynczych egzemplarzach, szczególnie te z okresu PRL z niezrealizowanymi projektami) kosztują dziś tysiące złotych. To właśnie ten niezrealizowany projekt jest powodem takiej ceny. W podobny sposób można potraktować Złotogrosza i dołączyć go do swojej kolekcji, mieć wśród obiegowych i kolekcjonerskich monet tę jedną z wizerunkiem niezrealizowanego projektu.

Podziękowanie za zdjęcia dla: Antykwariat Numizmatyczny Paweł Niemczyk oraz Warszawski Domu Aukcyjny.

Autor: Bartosz Błądek / [email protected]

tp://www.allegromat.pl/images/photos03_allegroimg_pl_photos_128x96_856_18_52_856185258

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information