Losowe monety

Polecamy

skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety
monety skup

Kto pod kim dołki kopie...dwa słowa o nowej emisji

.

                Emisję drugiej w tym roku srebrnej monety mamy już za sobą. Nie wzbudzała ona jednak już tylu emocji co emisja sokoła. Więcej było słów krytyki i rozgoryczenia. NBP chyba przeliczył się wybijając 118.000 sztuk monety „10zł Rocznica Marca 68”. Dzisiaj próżno było szukać przy oddziałach wielogodzinnych kolejek, były co najwyżej grupki kilkudziesięciu osób, które kupowały po jednej monecie do kolekcji. A dlaczego nie więcej skoro mieli taką okazję? Bo będzie ją można prawdopodobnie przez najbliższe miesiące kupić bez problemu po cenie emisyjnej.

 

Tak jak rocznica Marca 68’ widniejąca na tej monecie była przełomem, tak i moneta sama w sobie także nim jest  – jest to dogorywanie definicji „polska moneta kolekcjonerska”.

 

             Późnym wieczorem, dzień przed emisją można było na forach internetowych przeczytać doniesienia z różnych miast, że pod okręgowymi oddziałami NBP ustawiają się pierwsze osoby. Pojawiły się także barierki, których zadaniem jest utrzymanie ładu w kolejce. Wzbudziło to ogólny śmiech i politowanie ze strony innych forumowiczów. No bo po co wystawać całą noc na dworze, skoro tę monetę bez problemu można kupić na allegro po cenie emisyjnej. No chyba, ze ktoś lubi, to inna sprawa. 

            Około godziny 9 rano  (3.03.3008 w dniu emisji) wszedłem na forum internetowe a tam ktoś zamieścił 3 zdjęcia z godziny 7.20 spod warszawskiego oddziału NBP. Kolejka owszem była, liczyła może 150 osób. Ale porównując do poprzednich emisji to nikły procent tego co działo się np. 16.01 przy sokole wędrownym.


 

Warszawa - NBP godzina 7.20

            Pomyślałem – „no dobra około godziny 10.30 pójdę pod bank i zobaczę jak wygląda sytuacja”. I poszedłem, bynajmniej nie po to aby kupować monetę, bo tę mam w abonamencie, ale po to aby sfotografować kolejkę. Ku mojemu zdumieniu nie było co fotografować. Nikogo nie było pod drzwiami wejściowymi. Zniknęły nawet barierki, które stały wzdłuż kolejki. Kto nie jest wtajemniczony nie wiedział nawet, ze dzisiaj była emisja nowej monety.

 

Godzina 6.50 - Pod zielonogórskim NBP niemalże przyjacielska atmosfera, miło i przyjemnie.

 

 

Wywiad, który się nie odbył     

           Kolejnym moim celem była rozmowa z kimś kto odpowiada i koordynuje dystrybucję monet okolicznościowych i kolekcjonerskich. Wszedłem do środka. Wewnątrz była kolejka owszem….liczyła 3 osoby przy jednym i 4 osoby przy drugim okienku. Punkt informacyjny przygotowany co najmniej jak na emisję sokoła i Korzeniowskiego razem wziętych – na jednej kupce kilkaset kartek z planem emisyjnym i drugie tyle dotyczące nowej formy dystrybucji monet przez NBP ( o tym później).

             Grzecznie i ładnie się przedstawiłem, poprosiłem o skierowanie mnie do osoby, z którą mógłbym przeprowadzić krótki wywiad dotyczący emisji monet kolekcjonerskich. Przygotowałem sobie 7 pytań, w których m.in. chciałem zapytać o to dlaczego są tak duże nakłady, czy NBP nie obawia się, że monety będą miesiącami zalegać w okienkach kasowych. W końcu chciałem porozmawiać na temat ograniczenia zamówień dla sklepów numizmatycznych i zakazu przedsprzedaży przez nie monet. To one mając 70% nakłady dyktowały i windowały ceny. Ostatnią rzeczą o jaką chciałem zapytać to przyszłość polskiej numizmatyki i tego czy NBP nie ma poczucia, że zabija prawdziwe kolekcjonerstwo polskich monet. Moneta kolekcjonerska to wg definicji, która kiedyś otrzymałem od NBP walor numizmatyczny emitowany w pewnemu ograniczonym nakładzie. Jak widać  „pewien ograniczony nakład” to pojęcie względne i można je interpretować na różne sposoby. Ciekaw jestem co o polskich monetach „kolekcjonerskich” będzie mówiło się zagranicą w 2008 roku. Czy nie jest dziwne, ze np. Francja emituje srebrne monety w nakładach niższych niż polskie złote numizmaty kolekcjonerskie?

 


Nakłady francuskich sreberek są rzędu 5.000-10.000 sztuk. To mniej niż emisje polskich monet złotych i ponad 10 x mniej niż srebrnych.

 

            Niestety żadnego z tych pytań nie zadałem gdyż zostałem po prostu zbyty, spławiony, zignorowany. Zwał jak zwał, ale osoby zbierające monety emitowane przez NBP powinny mieć możliwość zasięgnięcia takich czy innych informacji. Z punktu informacyjnego odesłano mnie do pani, która zaprowadziła mnie do kolejnej osoby. Ta powiedziała, że z miłą chęcią porozmawia i odeszła, ślad po niej zaginął. W końcu przyszedł pewien pan, który niby miał mi udzielić wywiadu. Przedstawiłem się po raz n-ty tego dnia, powiedziałem w jakiej sprawie tutaj przyszedłem. Po chwili namysłu otrzymałem odpowiedź. „Nie udzielę panu wywiadu”. Skierowano mnie dalej, lecz odpuściłem bo ileż można by przeganianym od osoby do osoby. Może po prostu NBP zrozumiało, że zwiększając tak nakłady zapędziło się w kozi róg i teraz nikt nie chce o tym rozmawiać. Nie jest łatwo przyznać się do błędu, oj nie.


                        


          

            Dzisiaj także NBP ogłosił wszem i wobec, że na emisję monety „Kazimierz Dolny” będą zapisy droga elektroniczną lub tradycyjną – papierową. Identyfikacja będzie na podstawie nr PESEL z dowodu osobistego. Na jedną osobę w udziale przypadnie 2 szt. srebra i 10 szt. GN. Pomysł nie jest zły. Z pewnością zminimalizuje to kolejki pod NBP (kolejki, które były bo przy obecnych nakładach o kolejkach zapomnijmy) bo monety będzie można odbierać przez pewien czas po emisji. Jednak są i złe tego strony. Dzięki takiemu systemowi o wiele łatwiej będzie zakupić dużą ilość monet przy współudziale członków rodziny. Czy jest więc wyjście z tej patowej sytuacji??? Owszem. Pomysł ten sprawdzi się jeśli jednocześnie NBP ograniczy zamówienia dla sklepów numizmatycznych lub ograniczy przedsprzedaż monet przez te podmioty np. pod kara zerwania umowy. To skutecznie zniechęciłoby sklepy do sztucznego windowania cen.

 


Kolejki już przerabialiśmy, ale czy musieliśmy doprowadzać do tego, żeby monety sprzedawane były na „kartki” jak za „starych dobrych czasów” ??? Nie zabijajmy ducha numizmatyki, który wciąż drzemie w wielu z nas.

 

                 Jaka będzie przyszłość – świetlana czy mroczna? Czy polskie monety „kolekcjonerskie” będzie można traktować jako naprawdę KOLEKCJONERSKIE bez cudzysłowia? Mam nadzieję, że jeszcze 2-3 takie emisje jak rocznica Marca 68 i NBP przywróci normalność do polskiej numizmatyki. Kiedy znów zaczną się spekulacje i windowanie cen wystarczy przed kolejną emisją znów podnieść nakład i w końcu rynek się unormuje. Spekulacjom przyjdzie kres.

ps. Zapraszamy do dyskusji na naszym mini forum internetowym. Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Podzielcie się nim. W końcu to my wszyscy „tworzymy numizmatykę”.

Dziękuję forumowiczom Dartmix i Kilkujadek za udostępnienie zdjęc spod NBP.

Autor: Piotr Kosanowski - piotr@katalogmonet.pl

Poniżej zamieszczam informację NBP dotyczącą nowej formy sprzedaży monet.

 

NOWA FORMA DYSTRYBUCJI MONET PRZEZ NBP.          

 

                 Narodowy Bank Polski uruchamia JEDNORAZOWĄ AKCJĘ SONDAŻOWĄ przyjmowania ZAPISÓW na wprowadzane do obiegu w CZERWCU 2008 r. dwóch monet "KAZIMIERZ DOLNY" z serii "Zabytki Kultury Materialnej w Polsce".Akcja ta będzie pilotażem uzupełniającego systemu sprzedaży monet kolekcjonerskich i zamiany monet powszechnego obiegu o nominale 2 zł ze stopu Nordic Gold, którego ewentualne wprowadzenie w przyszłości jest rozważane przez NBP.


Zapisy na monety będą przyjmowane w formie:

papierowej, przesyłając Kartę zapisu LISTEM POLECONYM na adres Centrali NBP w Warszawie, wskazany w Karcie zapisu, z dopiskiem umieszczonym pod adresem NBP: << monety "Kazimierz Dolny" >>.
elektronicznej, poprzez rejestrację online na stronie internetowej NBP.
Nie przewiduje się innych form rejestracji.


W Karcie zapisu jedynym parametrem identyfikującym Zamawiającego jest numer PESEL. W Karcie należy wybrać jeden z 16 oddziałów okręgowych NBP, w którym monety zostaną nabyte oraz podać adres e-mail lub numer telefonu, niezbędny do powiadomienia Zamawiającego przez NBP o wyznaczonym terminie nabycia monet.
A. HARMONOGRAM AKCJI:


1.forma papierowa:
pobieranie Kart zapisu od 10 marca 2008 r.:
w formie papierowej bezpośrednio w 16 oddziałach okręgowych NBP;
do wydruku ze strony www.nbp.pl.
przyjmowanie Kart zapisu najpóźniej do 4 kwietnia 2008 r. listem poleconym - decyduje data stempla pocztowego.
2.forma elektroniczna:
zapisy online od 17 marca do 4 kwietnia 2008 r. na stronie www.nbp.pl.


B. LIMITY liczby monet dla jednej osoby wynoszą:
2 szt. monety srebrnej,
10 szt. monety Nordic Gold.


C. INFORMACJE DODATKOWE:


System rejestracji zamówień akceptuje tylko jedno zamówienie (niezależnie od jego formy - elektronicznej lub papierowej) zawierające dany numer PESEL. Zamówienia z powtórzonym numerem PESEL system będzie odrzucał.

Nabycie monet będzie możliwe jedynie za okazaniem dokumentu zawierającego numer PESEL.
W ciągu miesiąca od dnia wprowadzenia monet do obiegu wskazany przez Zamawiającego oddział okręgowy NBP powiadomi elektronicznie lub telefonicznie o wyznaczonym terminie nabycia monet.

Jedyną formą odbioru zamówionych monet będzie ich bezpośrednie nabycie w wybranym oddziale okręgowym NBP.

Cena sprzedaży srebrnej monety "Kazimierz Dolny" zostanie opublikowana 7 maja 2008 r.

 

Źródło: www.nbp.pl


Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information