Losowe monety

Polecamy

skup monet
Numizmatyka
Sklep numizmatyczny
Monety
monety skup

Wrocław: „Na tropie strat wojennych numizmatyki ossolińskiej”

.

na_tropieW dniu 13 lutego 2020 roku (czwartek) o godz. 18:00, w Ossolineum – Refektarz ZNiO (Wrocław, ul. Szewska 37) odbędzie się wykład z cyklu „Z ossolińskiej kolekcji. Tajemnice i odkrycia”. Dr Adam Degler i Robert Forysiak-Wójciński z Działu Numizmatycznego Muzeum Książąt Lubomirskich wygłoszą wykład pt. „Na tropie strat wojennych numizmatyki ossolińskiej”. Wykłady Ossolińskie popularyzujące badania Zakładu Narodowego im. Ossolińskich finansowane są ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę. Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich zainteresowanych. Wstęp wolny.

O wykładzie:
Przedwojenny zbiór numizmatyczny Muzeum Książąt Lubomirskich według opinii współczesnych był jednym z najlepszych w Polsce. Składał się z monet i medali, podzielony na zabytki polskie, obce i antyczne, a jego trzon tworzyły zbiory fundacyjne księcia Henryka Lubomirskiego i hrabiego Józefa Maksymilian Ossolińskiego. Rozporządzenia okupacyjnych władz sowieckich położyły kres istnieniu Muzeum Lubomirskich w 1940 roku; numizmaty miały zostać przekazane na własność Lwowskiemu Muzeum Historycznemu. Dzięki umyślnemu, jak się wydaje, postępowaniu, przekazywanie zbioru znacznie rozciągnęło się w czasie i szczęśliwie zostało przerwane w połowie na skutek wybuchu wojny między Związkiem Radzieckim i Niemcami. Najcenniejsza części kolekcji pozostała przy Bibliotece, w 1944 roku zaś przetransportowana została z książkami najpierw do Krakowa, następnie do Zagrodna na Dolnym Śląsku, gdzie została odnaleziona latem 1945 roku przez polską ekipę bibliotekarzy. Numizmaty te stały się na nowo własnością Ossolineum przywróconego do życia w nowej, wrocławskiej siedzibie. Do tej pory panowało przekonanie, że jedynym właścicielem rozdartej, brakującej części jest Lwowskie Muzeum, lecz najnowsze badania wykazały, że kolekcja, która została wywieziona ze Lwowa w 1944 roku, była większa niż ta odnaleziona po wojnie w Zagrodnie. Przesłanką do tego wniosku stały się nigdy wcześniej niebadane archiwalia, jak i rozwiązanie znanych, ale zagadkowych, w pewnym sensie zaszyfrowanych zapisek dotyczących pamiętnego transportu z 1944 roku. Podążając tropem strat wojennych numizmatyki ossolińskiej, skierujemy naszą uwagę nie tylko na Lwów i Wrocław, ale i Warszawę, Kraków, Zagrodno koło Złotoryi, a nawet Kępno. Sięgniemy nie tylko do Spisów Gębarowicza – bezcennego źródła wiadomości o parcelacji ossolińskich zbiorów numizmatycznych przez sowieckiego okupanta we Lwowie, ale i do dawnych ksiąg inwentarzowych i wielu innych materiałów archiwalnych. Niektóre pozwoliły już zweryfikować dawne hipotezy i postawić nowe, inne wymagały pracy nie tylko przypominającej pracę detektywa, ale i pracownika komórki deszyfrażu. Pod ciągami różnych numerów i oznaczeń ukryte były przez dziesięciolecia przed badaczami informacji o kluczowym znaczeniu dla badania strat wojennych numizmatyki ossolińskiej. Ich rozszyfrowanie wymagało wiedzy o zbiorach przedwojennych, losach stałej wystawy numizmatycznej w latach 1928-1939 i doskonałej orientacji w sprawach archiwalnych.

Efekty tego dochodzenia, wciąż cząstkowe, ale wskazujące kierunek, w których powinny iść dalsze badania, będziemy mieli okazję poznać na wykładzie. Na razie wszystko wskazuje, że zaginiony, a co ważne – cenny fragment kolekcji numizmatycznej należy uznać na stratę wojenną, a więc za zabytek formalnie możliwy do odzyskania. Referenci pragną przybliżyć nowy stan badań nad utraconą częścią zbioru, rozważając perspektywy odzyskania cennych monet i medali.

Autor: Józef Smurawa / Źródło: Zakład Narodowy im. Ossolińskich

Nowe zasady dotyczące ciasteczek (cookies). Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Wasze oczekiwania. W razie potrzeby można zablokować ciasteczka w przeglądarce jak to zrobić tutaj.

Akceptuję zapisywanie ciasteczek (cookie) dla tej strony:

EU Cookie Directive Module Information