Przed nami bieży baranek
Wielkanoc, Pascha, Niedziela wielkanocna, Zmartwychwstanie Pańskie, mazow. Wielki Dzień – najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie upamiętniające Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, obchodzone przez Kościoły chrześcijańskie wyznające Nicejskie Credo (325 r.). Wielkanoc przypada w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca (tzw. paschalna pełnia Księżyca) przypadającej po 21 marca. Oznacza to, że Wielkanoc wypada pomiędzy 22 marca a 25 kwietnia (włącznie). Daty kościelnej pełni Księżyca zostały wyznaczone i stabelaryzowane w czasie Soboru Nicejskiego w 325 roku n.e. Kościelna pełnia Księżyca różni się od astronomicznej.







Podczas niedzielnego spaceru po warszawskiej Starówce, jak często mam w zwyczaju, zajrzałem do mojego ulubionego sklepu ze starociami, z nadzieją znalezienia być może jakichś ciekawostek numizmatycznych. Nie zawiodłem się, gdyż tym razem moją uwagę przykuł żeton zawieszony na rzemieniu:
Dwa miesiące temu Kolega Gumer na
Żaden profesjonalny numizmatyk nie przejdzie obojętnie obok aukcji, która już 27 stycznia 2011 roku odbędzie się w niemieckim domu aukcyjnym Künker. Jednego dnia odbędą się dwie aukcje: numer 180 i 181.
Wszystko zaczęło się kilkanaście miesięcy temu. Najpierw media obiegła informacja o planowanym wycofaniu z obiegu monet 1 i 2 grosze, a od kilku dni na portalach finansowych aż huczy od informacji o rzekomym wyprowadzeniu produkcji polskich monet 1, 2 i 5 groszy do innej, zagranicznej mennicy. Wiele osób zachodzi w głowę skąd tak nagłe zainteresowanie najdrobniejszymi nominałami polskich monet powszechnego obiegu? Czy chodzi tylko o ekonomię i dobro polskiego systemu pieniężnego, a może w grę wchodzą np. jakieś przepychanki i zatargi personalne itp.? Zapraszam do małej zabawy w detektywa, w której duże znaczenie może mieć wytłuszczone przeze mnie zdanie we wstępie do tego artykułu…
Numizmatycy z Polski i zagranicy odliczają już dni do trzeciej aukcji Antykwariatu Numizmatycznego Pawła Niemczyka, która odbędzie się 21 października 2012 roku w warszawskim hotelu WESTIN. ANPN od początku organizowania aukcji działa według przyjętej zasady - robić aukcje rzadziej (tj. raz w roku), ale za to oferując możliwie najciekawsze monety, banknoty, medale, ordery czy odznaczenia. Tak też będzie i w tym roku. Na aukcji znajdzie się zaledwie albo aż 377 interesujących przedmiotów.
Kiedy nasz kraj odradzał się na nowo po 123 latach niewoli, początkowo podstawową jednostką monetarną w naszym kraju miał być „Lech”. Tak się jednak nie stało i został nim obowiązujący po dziś dzień „Złoty Polski”. Lecha, a właściwie monety upamiętniającej 25 rocznicę otrzymania nagrody Nobla przez L. Wałęsę także nie będzie. Powód? Rzekome zamknięcie planu technicznego na 2008 rok w IV kwartale 2007 r., a także „brak możliwości technicznych”. Gdyby zamiast Złotego był Lech problemu zapewne by nie było, bo każdą monetę można by uznać za hołd dla Wałęsy.