Zabobony i mity numizmatyczne
Od X w. własne monety wybijały opactwa, biskupstwa, hrabstwa, miasta etc. Często lekceważono suwerenność innych poprzez umieszczanie na własnych monetach cudzych herbów. Czasami było to usprawiedliwione powiązaniami dynastycznymi, częściej jednak obcy herb stanowił ozdobę. Upowszechniało się bicie monet pamiątkowych. U nas rzadziej stosowane z okazji rocznic (średniowieczne monety chrześcijańskie nie mają daty emisji w przeciwieństwie do ówczesnych monet muzułmańskich). Monety okolicznościowe i pamiątkowe bito już w starożytnym Rzymie. Często były to medale rozdawane przez władców z jakichś okazji.






Mennica Polska S.A. wydała, po raz pierwszy w Polsce, zestaw miniatur monet powszechnego obiegu. Komplet miniatur zawiera wszystkie pomniejszone monety: od nominału 1 gr do 5 zł, w sumie jest to 9 monet. Wszystkie miniatury w zestawie pochodzą z jednego rocznika, a więc 2008 r. Premiera przewidzana jest na 08.02.2008
Mieszkańcy i obywatele UE w drodze głosowania wybrali projekt okolicznościowej monety euro upamiętniającej 10 rocznicę powstania Unii Gospodarczej i Walutowej i stworzenie wspólnej waluty. Począwszy od stycznia 2009 okolicznościowa moneta euro będzie bita we wszystkich państwach strefy euro. Autorem zwycięskiego projektu jest George Stamatopoulos, rzeźbiarz z Narodowego Banku Grecji.
Jednym z okresów historycznych nierozerwalnie połączonych z historią mennictwa w Polsce jest początek rozbicia dzielnicowego datowany przez historyków na rok 1138. Bolesław Krzywousty wydając w owym roku ustawę sukcesyjną podzielił kraj na pięć dzielnic. Każda z dzielnic po śmierci Krzywoustego była pod panowaniem jednego z synów. Princepsem – czyli seniorem Polski lub inaczej księciem zwierzchnim – miał każdorazowo zostać najstarszy z rodu Piastów. Jako pierwszy tytuł ten piastował w latach 1138 – 1146 Władysław Wygnaniec, a następnie w latach 1146 – 1173 Bolesław Kędzierzawy. To właśnie za panowania tych władców polskie mennictwo uległo całkowitemu upadkowi. Rozpoczął się koniec panowania denarów lekkich, a kolejną monetą miały zostać brakteaty.
Rok 2007 był w polskiej numizmatyce przełomowy, żeby nie powiedzieć postawił ją totalnie na głowie. Tego co się działo się byli w stanie przewidzieć nawet najbardziej doświadczeni kolekcjonerzy i inwestorzy. Spekulacje i związane z nimi typy na inwestycje stały się numerem 1 na forach i listach dyskusyjnych. Niektóre monety zaczęły drożeć – często o 100 i więcej procent w ciągu kilku tygodni, a nawet w krótszym okresie czasu. Do akcji wkroczyli także domorośli jubilerzy i chemicy, tworząc oksydowane domowymi sposobami monety, przyozdabiając je różnego rodzaju szkiełkami. Z końcem roku o monetach zaczęto pisać w gazetach, mówić w telewizji. Ludzie z giełdy zaczęli inwestować w numizmaty. W dniu emisji pod NBP ustawiały się wielogodzinne kolejki. Jak to się zaczęło??? Zobaczcie sami, oto sztandarowe hasła, które rozpętały „tę całą wojnę”.
Przed nami przedostatnia emisja monet tym roku. Na 3 i 5 grudnia NBP zaplanował emisję monet „90. rocznica Powstania Wielkopolskiego”. Na rynek kolekcjonerski trafią: 2 zł GN, srebrne 10zł oraz złote 200zł. Dla wielu osób najważniejsze są nakłady poszczególnych numizmatów. Rozczaruję – są wysokie jak poprzednich emisji. Kolekcjonerzy tak czy inaczej je nabędą, zwłaszcza że dziesięciozłotówka opatrzona jest bardzo ciekawym dodatkiem. W dniu dzisiejszym na stronach NBP zaprezentowano oficjalne wizerunki monet. Zapraszam do obejrzenia.
Doczekaliśmy się emisji drugiej w tym roku srebrnej monety kolekcjonerskiej. NBP 3.03.2008 wyemituje srebrną monetę 10zł „40 rocznica Marca 68’”. 5.03.2008 natomiast wyemitowane zostaną monety 2zł : Łowicz i 40 rocznica Marca 68. Jak zwykle emisja srebrnej monety budzi wiele emocji. Jednak zapały inwestorów zostały ponownie ostudzone przez zwiększenie nakładu do 118.000 . Cena w przedsprzedaży spadła do około emisyjnej. Czy możemy spodziewać się kolejek pod bankami? Czy monety będą zalegały w NBP jeszcze długo po emisji?