31 stycznia 2010
Posted in
Krótko o...
Od kilku lat kolekcjonerstwo starych monet stało się nie tylko pasją, ale również bezpieczna inwestycją na lata. Napływ do tego środowiska osób z zasobnym portfelem spowodował, że większość historycznych monet w ciągu ostatnich lat wzrosła wielokrotnie.Kto jeszcze 10 lat temu kupował próbne monety międzywojenne, dziś może je sprzedać z wielokrotnym zyskiem. Za monety w okołomennicze stanie trzeba zapłacić naprawdę dużo. Ale "dużo" jest pojęciem względnym. Na wielu kolekcjonerach cena za 100 - 200 letnią monety rzędu kilku tysięcy złotych nie robi dużego wrażenia. To rynek wyznacza takie ceny, które powoli staja się normą.
Czy w dzisiejszej numizmatyce coś może jeszcze zadziwić? Może i to bardzo. Są na świecie monety, których wartość liczy się w setkach tysięcy a nawet milionach złotych. Poznajmy zatem najdroższe monety świata, na które 99% czytelników tego artykułu nie będzie stać.
Dyskusja na forum. (27 postów)




Od pewnego czasu wgłębiam się w tematykę medalierstwa. Obserwuję aukcję i co jakiś czas kupuję stare medale. Wiele z nich jest bardzo rzadkich, pięknych ... i tanich. Wiele osób niedocenia medalierstwa, a szkoda bo niektóre z nich to małe dzieła sztuki ściśle związane z rozwojem polskiej numizmatyki.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem tę monetę na własne oczy wiedziałem o nie tyle co przeciętny kolekcjoner, czyli prawie nic. Gdzieś tam świtało mi to, że jest to bardzo rzadka moneta wybita ku czci cara Mikołaja I. Dziś moja wiedza na ten temat jest nieco większa.
Niemożliwe? A jednak. Przeglądając katalogi numizmatyczne możemy natknąć się na ciekawą monetę międzywojenną, która obydwie strony posiada jednakowe - brak jest na niej awersu z godłem, są natomiast dwa rewersy z nominałem i datą. Grając taką monetą w "Orła i Reszkę", zapewne zawsze będzie wygrywała osoba typująca reszkę.
