Polecamy

(18 głosów, średnia ocena 4.61 na 5)
100_dukatow_miniOd kilku lat kolekcjonerstwo starych monet stało się nie tylko pasją, ale również bezpieczna inwestycją na lata. Napływ do tego środowiska osób z zasobnym portfelem spowodował, że większość historycznych monet w ciągu ostatnich lat wzrosła wielokrotnie.

Kto jeszcze 10 lat temu kupował próbne monety międzywojenne, dziś może je sprzedać z wielokrotnym zyskiem. Za monety w okołomennicze stanie trzeba zapłacić naprawdę dużo. Ale "dużo" jest pojęciem względnym. Na wielu kolekcjonerach cena za 100 - 200 letnią monety rzędu kilku tysięcy złotych nie robi dużego wrażenia. To rynek wyznacza takie ceny, które powoli staja się normą.

Czy w dzisiejszej numizmatyce coś może jeszcze zadziwić? Może i to bardzo. Są na świecie monety, których wartość liczy się w setkach tysięcy a nawet milionach złotych. Poznajmy zatem najdroższe monety świata, na które 99% czytelników tego artykułu nie będzie stać.


Dyskusja na forum. (27 postów)


(18 głosów, średnia ocena 3.78 na 5)

Pierwszego stycznia 1995 roku wprowadzono w Polsce nowe monety obiegowe. W wyniku denominacji zastąpiono dotychczasową walutę, nową w stosunku 10 000 : 1. Złoty Polski przybrał nową formę. W obiegu pojawiło się po kilku latach niebytu 9 nominałów monet: 1, 2, 5, 10, 20, 50 groszy i 1, 2, 5 złotych. Ale nie o samej denominacji jako takiej chcę tu pisać, a o bardzo ciekawym medalu związanym z tym wydarzeniem, który mimo "młodego wieku" ma już swoją historię.


Dyskusja na forum. (7 postów)


(27 głosów, średnia ocena 4.41 na 5)
 Numizmatyka II RP jest okresem bardzo lubianym i chętnie kolekcjonowanym przez zbieraczy.  O monetach tego okresu wiadomo bardzo dużo, nieco mniej o medalach a o plakietach przeciętnemu kolekcjonerowi prawie nic nie wiadomo.  Dlatego postaram się zapełnić te lukę i napisać kilka słów o plakietach bitych w Mennicy Warszawskiej w okresie II RP. Jest to pierwszy z cyklu artykułów szerzej traktujących numizmatykę - chce przybliżyć nieco wątki związane m.in. z medalierstwem. Ale skupmy się najpierw na plakietach. 

Plakiety emitowane przez Mennicę Warszawską w okresie II RP stanowią mało znany fragment jej produkcji. Jak monety i medale doczekały się wielu wydawnictw w postaci katalogów i szerszych publikacji, tak jedyną publikacją w całości poświeconą plakietom jest książka Jacka Strzałkowskiego pt: "Plakiety Mennicy w Warszawie 1926-1939" z roku 1983.


Dyskusja na forum. (12 postów)


(33 głosów, średnia ocena 4.03 na 5)

Od pewnego czasu wgłębiam się w tematykę medalierstwa. Obserwuję aukcję i co jakiś czas kupuję stare medale. Wiele z nich jest bardzo rzadkich, pięknych ... i tanich. Wiele osób niedocenia medalierstwa, a szkoda bo niektóre z nich to małe dzieła sztuki ściśle związane z rozwojem polskiej numizmatyki.


Dyskusja na forum. (11 postów)


(21 głosów, średnia ocena 4.57 na 5)
miniKiedy pierwszy raz zobaczyłem tę monetę na własne oczy wiedziałem o nie tyle co przeciętny kolekcjoner, czyli prawie nic. Gdzieś tam świtało mi to, że jest to bardzo rzadka moneta wybita ku czci cara Mikołaja I. Dziś moja wiedza na ten temat jest nieco większa.

Kilka dni temu przypadkiem dotarłem do ciekawego artykułu Pana Anatola Głupieńca pt: "Siemiejnyj rubel - czyli familijna dziesięciozłotówka" zamieszczonego w Biuletynie Numizmatycznym nr 10 z 1976 roku. Autor w bardzo przystępny i ciekawy sposób pisze o historii wybicia tych monet. W 1835 roku był to prezent dla cara Mikołaja I, dziś jest to prawdziwy rarytas kolekcjonerski, wart grubo ponad 140 000 dolarów (ostatnie notowania jednej z odmian monety z zagranicznych aukcji z 2008 roku), pojawiający się na aukcjach numizmatycznych raz na kilkanaście lat.


Dyskusja na forum. (23 postów)


Kilka dni temu ukazała się książka "Vademecum czyszczenia i konserwacji monet". Po raz pierwszy poruszany jest tu temat usuwania zanieczyszczeń z monet ze stopu Nordic Gold (popularne dwuzłotówki) oraz monet lustrzanych. Dowiecie się nie tylko jak i czym najlepiej czyścić i konserwować monety, ale przede wszystkim czego robić nie należy. Autorzy sprawdzili doświadczalnie wszystkie prezentowane metody tworząc przy tym dokumentację fotograficzną, a uzyskanymi efektami dzielą się z Czytelnikiem. Celowo poświęcili kilka bezwartościowych monet dla dobra nauki licząc, że prezentowane efekty zniechęcą do praktykowania niesprawdzonych metod. Warto mieć taki poradnik pod ręką, zanim przystąpi się do czyszczenia monety ze swojej kolekcji, aby uniknąć przykrych niespodzianek. Gorąco polecamy!

Dyskusja na forum. (77 postów)


(32 głosów, średnia ocena 4.00 na 5)

Niemożliwe? A jednak. Przeglądając katalogi numizmatyczne możemy natknąć się na ciekawą monetę międzywojenną, która obydwie strony posiada jednakowe - brak jest na niej awersu z godłem, są natomiast dwa rewersy z nominałem i datą. Grając taką monetą w "Orła i Reszkę", zapewne zawsze będzie wygrywała osoba typująca reszkę.

W okresie II RP przy okazji wprowadzania nowych monet do obiegu, organizowano konkursy na ich wizerunki. Taki konkurs ogłoszono również w przypadku dwugroszówki. Zgłoszono kilka propozycji. Wygrał projekt Wojciecha Jastrzębowskiego. Pomysł autorstwa Józefa Aumillera wprawdzie nie wygrał, lecz wybito z niego kilka bardzo nietypowych monet próbnych.


Dyskusja na forum. (20 postów)


Logowanie

Polecamy

Monety, numizmatyka



Online:

Teraz 8 użytkowników i 27 gości online

Subskrypcja

Kanał Aktualności
KatalogMonet.pl - Aktualności